Ruch MAGA na rozdrożu: między wojną z Iranem, szokiem zadłużenia a prawdąBankructwo społeczne: domek z kart Donalda Trumpa zaczyna się chwiać
Xpert przed premierą
Available in 27 languages 📢
Xpert.Digital bei Google bevorzugenⓘOpublikowano: 2 marca 2026 r. / Zaktualizowano: 2 marca 2026 r. – Autor: Konrad Wolfenstein

Ruch MAGA na rozdrożu: między wojną z Iranem, szokiem zadłużenia a upadkiem TruthSocialism: Domek z kart Donalda Trumpa zaczyna się chwiać – Zdjęcie: Xpert.Digital
Wewnętrzny bunt przeciwko Trumpowi: Dlaczego Tucker Carlson i spółka nagle wpadli w furię przeciwko prezydentowi USA
Nieudana próba Elona Muska, polegająca na cięciu kosztów i wysokich cłach: gorzka prawda o rzekomym cudzie gospodarczym Trumpa
Nieco ponad rok po triumfalnym powrocie do Białego Domu, Donald Trump stoi w obliczu ruiny wielu ze swoich kluczowych obietnic wyborczych. To, co było reklamowane jako program ożywienia gospodarczego i politycznego dla USA, coraz bardziej okazuje się toksyczną mieszanką stagnacji, rekordowego zadłużenia i eskalacji geopolitycznej. Podczas gdy tak wychwalana gospodarka USA ugina się pod ciężarem ogromnych ceł i braku cięć kosztów w ramach inicjatywy „DOGE”, jego flagowy projekt, TruthSocial, notuje krach na giełdzie. Ale największa bomba kryje się w jego własnych szeregach: wojna z Iranem, zainicjowana bez zgody Kongresu, wbija głęboki klin w ruch „Make America Great Again” i wciąga w walkę prominentnych krytyków, takich jak Tucker Carlson. Biorąc pod uwagę katastrofalne wyniki sondaży przed kluczowymi wyborami uzupełniającymi, pojawia się palące pytanie: czy Ameryka jest świadkiem początku końca politycznego projektu Trumpa?
Kiedy farba się łuszczy: Jak Donald Trump próbuje naprawić pęknięcia we własnym obozie za pomocą taktyk odwracających uwagę
Wiosną 2026 roku polityczny krajobraz Stanów Zjednoczonych znajduje się w stanie niezwykłej niestabilności. Donald Trump, który rozpoczął swoją drugą kadencję w styczniu 2025 roku, znajduje się, nieco ponad rok po triumfalnym powrocie do Białego Domu, w obliczu splotu problemów, które wstrząsają fundamentami jego ruchu „Make America Great Again”. Gospodarka USA rośnie znacznie wolniej niż obiecywano, jego platforma społecznościowa Truth Social pogrąża się w gospodarczej i cyfrowej nieistotności, a atak wojskowy na Iran, przeprowadzony bez zgody Kongresu, dzieli jego zwolenników jak żadne inne wydarzenie jego drugiej prezydentury. Niniejsza analiza rzuca światło na ekonomiczny, medialny i geopolityczny wymiar kryzysu, który jest czymś znacznie więcej niż tylko polityczną potyczką.
Iluzja wzrostu: dlaczego gospodarka USA rozpada się pod powierzchnią
Donald Trump wykorzystuje każdą okazję, by wychwalać siłę amerykańskiej gospodarki. W swoim orędziu o stanie państwa z 24 lutego 2026 roku określił Stany Zjednoczone mianem najgorętszego kraju na świecie i podkreślił rzekome sukcesy w obniżaniu kosztów utrzymania. Rzeczywistość pokazuje jednak inny obraz. Amerykański produkt krajowy brutto (PKB) wzrósł w ujęciu rocznym zaledwie o 1,4% w czwartym kwartale 2025 roku, po imponującym wzroście o 4,4% w trzecim kwartale. Oczekiwano wzrostu na poziomie 3,0%, ale rzeczywisty wynik był najsłabszym kwartałem od początku 2025 roku i znacznie odbiegał od prognoz. W całym roku 2025 oznacza to wzrost o 2,2%, co stanowi znaczny spadek w porównaniu z 2,8% w roku poprzednim.
Prognozy na rok 2026 są dalekie od zachęcających. Według Banku Rezerwy Federalnej w Filadelfii, PKB ma wzrosnąć zaledwie o 1,8% w 2026 roku. Allianz Trade prognozuje nawet zaledwie 1,6%, klasyfikując to jako jeden z najniższych wskaźników wzrostu od początku stulecia. To stawia amerykańską gospodarkę znacznie poniżej jej potencjału. Przyczyn jest wiele, ale jeden kluczowy czynnik jest szczególnie widoczny: polityka celna administracji Trumpa.
Mark Zandi, główny ekonomista Moody's Analytics i jeden z najbardziej uznanych obserwatorów ekonomicznych w USA, od miesięcy ostrzega przed ukrytymi słabościami gospodarki. W swojej prognozie na rok 2026 określa wzrost gospodarczy jako kruchy i zwraca uwagę, że pozytywne nagłówki PKB maskują głębsze problemy. Jego główny argument koncentruje się na słabości rynku pracy, która jest przyćmiona przez wysokie wskaźniki PKB. W rzeczywistości stopa bezrobocia w USA wyraźnie wzrosła w 2025 roku, osiągając 4,6% w listopadzie 2025 roku i nadal utrzymując się na poziomie 4,3% w styczniu 2026 roku. Liczba osób długotrwale bezrobotnych – osób pozostających bez pracy przez ponad 27 tygodni – wzrosła o 397 000 rok do roku, do 1,9 miliona. Jeszcze bardziej alarmujący jest wzrost liczby osób pracujących w niepełnym wymiarze godzin wbrew swojej woli o 980 000, do 5,3 miliona.
Polityka celna jako ekonomiczny bumerang: kiedy protekcjonizm przynosi odwrotny skutek
Sednem kryzysu gospodarczego są radykalne cła nałożone przez Trumpa w kwietniu 2025 roku na niemal wszystkich partnerów handlowych. Według obliczeń Uniwersytetu Yale, średnia stawka celna na wszystkie towary importowane wzrosła do 18,2%, w porównaniu z zaledwie 2,4% przed objęciem urzędu przez Trumpa. Ten ogromny wzrost ma konsekwencje wykraczające daleko poza sam wpływ na handel.
Austriacki Bank Narodowy obliczył, że cła obniżyły wzrost gospodarczy USA o prawie 2 punkty procentowe w 2025 r., a środki odwetowe partnerów handlowych miały bardziej długotrwałe skutki i prawdopodobnie dodatkowo obniżą wzrost o kolejne 0,6 punktu procentowego w 2026 r. Instytut Badań nad Makroekonomią i Cyklami Koniunkturalnymi Fundacji Hansa Böcklera prognozuje spadek wzrostu o 0,7 punktu procentowego w 2026 r., spowodowany głównie wyższą inflacją, która wywiera presję na realne dochody rozporządzalne w USA. Mechanizm jest niezwykle prosty: wyższe cła podnoszą koszty importu, firmy przerzucają te koszty na konsumentów, siła nabywcza gospodarstw domowych spada, a Rezerwa Federalna USA jest zmuszona do przyjęcia bardziej restrykcyjnej polityki pieniężnej, niż wymagałaby tego sytuacja gospodarcza.
Chociaż sama inflacja utrzymuje się na umiarkowanym poziomie niż w szczytowym okresie szoków taryfowych, to na poziomie 2,4% w styczniu 2026 r. utrzymuje się powyżej celu Rezerwy Federalnej wynoszącego 2,0%. LBBW prognozuje stopę inflacji na poziomie 3,5% na cały rok 2026, a Instytut Petersona ds. Ekonomii Międzynarodowej ostrzega nawet, że inflacja może przekroczyć 4% do końca 2026 r. Czynnikami napędzającymi ten stan rzeczy są opóźnione skutki ceł, zwiększony deficyt budżetowy, zacieśnienie rynku pracy spowodowane restrykcyjną polityką imigracyjną oraz polityka pieniężna, która jest luźniejsza niż powszechnie się uważa.
Bomba fiskalna z opóźnionym zapłonem: eksplozja długu i rekordowe obciążenie odsetkami
Podczas gdy Trump rzuca superlatywami, sytuacja fiskalna Stanów Zjednoczonych dramatycznie się pogarsza. Deficyt budżetowy osiągnął 1,775 biliona dolarów w roku fiskalnym 2025. Całkowity dług publiczny osiągnął oszałamiające 38,5 biliona dolarów w styczniu 2026 roku. Same odsetki od tego długu wyniosły rekordowe 1,3 biliona dolarów w 2025 roku, przekraczając cały budżet wojskowy USA. W ciągu zaledwie czterech lat koszty odsetek ponoszone przez rząd USA wzrosły prawie dwukrotnie.
Ta dynamika poważnie ogranicza strategiczne pole manewru rządu i wyjaśnia ciągłe ataki Trumpa na Rezerwę Federalną USA. Jego celem jest obniżenie stóp procentowych poprzez presję polityczną, a tym samym zmniejszenie ogromnych kosztów odsetkowych. Wybory na stanowisko przewodniczącego Rezerwy Federalnej odbędą się w maju 2026 roku – Trump prawdopodobnie wykorzysta tę okazję, aby przejąć kontrolę nad bankiem centralnym. Weryfikacja faktów z orędzia o stanie państwa przeprowadzona przez stróżów prawa przez stację ZDF wykazała, że obietnice Trumpa dotyczące zamknięcia deficytu poprzez oszczędności z programu DOGE i wpływy z ceł są nierealne.
Departament Efektywności Rządowej (DOGE) pod wodzą Elona Muska, powołany z wielkim rozgłosem jako agencja redukcji kosztów, okazał się kompletną klapą. Sam Musk przyznał w podcaście, że DOGE odniósł jedynie „niewielki” sukces. Szacowane oszczędności w wysokości 160 miliardów dolarów były znacznie poniżej obiecanych 2 bilionów dolarów. Większość oszczędności pochodziła z cięć budżetowych, takich jak masowe zwolnienia i anulowanie kontraktów rządowych, co doprowadziło do likwidacji ponad 280 000 miejsc pracy w sektorze publicznym i, pośrednio, utraty kontraktów. Musk zrezygnował ze stanowiska w maju 2025 roku, stwierdzając z perspektywy czasu, że lepiej byłoby zainwestować czas we własne firmy. Eksperci obawiają się, że wiele oszczędności zostanie zniweczonych przez spadek produktywności, zwiększoną rotację pracowników i utratę wpływów podatkowych.
Barometr nastrojów konsumentów: pesymizm pomimo sukcesów prezydenckich
Rozbieżność między retoryką Trumpa a percepcją społeczną nigdzie nie jest bardziej widoczna niż w przypadku zaufania konsumentów. Wskaźnik Nastrojów Konsumentów Michigan wynosił 56,6 punktu w lutym 2026 roku, o 21% poniżej poziomu z poprzedniego roku. Chociaż Wskaźnik Nastrojów Konsumentów Conference Board nieznacznie wzrósł do 91,2 punktu w lutym 2026 roku, pozostał znacznie poniżej czteroletniego maksimum 112,8 punktu osiągniętego w listopadzie 2024 roku.
Szczególnie wymowny jest rozwój komponentu oczekiwań. Wskaźnik oczekiwań Conference Board utrzymuje się poniżej progu 80 punktów – poziomu, na którym wskaźnik sygnalizuje zbliżającą się recesję – przez dziesięć kolejnych miesięcy. Dana Peterson, główna ekonomistka Conference Board, zauważyła, że konsumenci stali się znacznie bardziej pesymistyczni, zwłaszcza w odniesieniu do perspektyw biznesowych na najbliższe sześć miesięcy, podczas gdy oczekiwania dotyczące rynku pracy pozostają zdecydowanie negatywne, a oczekiwania dotyczące dochodów drastycznie się skurczyły.
Najdłuższe w historii USA zamknięcie rządu, trwające 43 dni, dodatkowo podkopało zaufanie. Sprzedaż detaliczna w grudniu 2025 r. uległa stagnacji, nie wykazując zmian w porównaniu z poprzednim miesiącem. Wzrost zatrudnienia w grudniu 2025 r. wyniósł zaledwie 50 000, a dane z poprzednich miesięcy zostały następnie znacząco zrewidowane w dół. Wszystkie te dane malują obraz gospodarki, która jest daleka od rozkwitu, a wręcz ugina się pod ciężarem błędnych polityk gospodarczych.
Truth Social: Kosztowna iluzja cyfrowego centrum władzy
Poza problemami ekonomicznymi, platforma społecznościowa Trumpa, Truth Social, ujawnia porażkę, będącą symptomem braku merytoryki w wielu projektach MAGA. Trump Media and Technology Group (TMTG), spółka macierzysta Truth Social, odnotowała całkowitą stratę w wysokości 400,9 mln dolarów za rok obrotowy 2024 przy przychodach wynoszących zaledwie 3,6 mln dolarów, co stanowi spadek o 12% w porównaniu z rokiem poprzednim. Dane te ilustrują wręcz groteskową rozbieżność między wyceną rynkową firmy a jej rzeczywistym funkcjonowaniem.
Liczby użytkowników świadczą o chronicznej słabości. W styczniu 2025 roku Truth Social odnotował szacunkowo 6,3 miliona aktywnych użytkowników. Średnia w 2024 roku wyniosła 5,9 miliona aktywnych użytkowników miesięcznie, z ogromnymi wahaniami: w marcu 2024 roku platforma osiągnęła szczyt 13,8 miliona użytkowników, by w czerwcu tego samego roku spaść do zaledwie 2,1 miliona. Nowsze analizy Search Logistics szacują rzeczywistą liczbę aktywnych użytkowników na zaledwie około 2 miliony. Dla porównania, Trump ma ponad 100 milionów obserwujących na X, byłym Twitterze, podczas gdy Truth Social ma ich zaledwie 8,93 miliona.
Platformie nigdy nie udało się wyjść poza status izby pogłosowej dla zagorzałych zwolenników Trumpa. Jak trafnie analizuje Jürg Tschirren, redaktor cyfrowy SRF, fani Trumpa mogą prowokować swoich przeciwników politycznych swoimi treściami na X, Facebooku i innych platformach, podczas gdy na Truth Social są bardziej wewnętrznie i mogą siać mniej niezgody – co po prostu czyni tę sieć mniej atrakcyjną. Tylko trzy procent użytkowników mediów społecznościowych w USA zadeklarowało korzystanie z Truth Social w 2024 roku, podczas gdy 25 procent znało tę platformę. Nie ma mowy o masowym ruchu w sferze cyfrowej.
TMTG na giełdzie: Od akcji memowej do nierentownego biznesu
Katastrofa odbiła się na giełdzie. Akcje TMTG (symbol giełdowy: DJT) pod koniec lutego 2026 roku kosztowały około 10,65 USD, tracąc w ciągu roku około 55% swojej wartości. Kapitalizacja rynkowa Trump Media and Technology Group wyniosła nieco poniżej 3 miliardów dolarów – ułamek prawie 11 miliardów dolarów, na które wyceniano ją w pierwszym dniu notowań w marcu 2024 roku. Miesięczne wyniki w samym lutym 2026 roku wyniosły 20,57%, a akcje były notowane 64% poniżej 52-tygodniowego maksimum.
Już w kwietniu 2025 roku sam Trump zainicjował plany sprzedaży wszystkich 114 milionów akcji TMTG w ramach serii publicznych aukcji, zgodnie z dokumentami złożonymi w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd Stanów Zjednoczonych (SEC). Cena akcji spółki spadła już o 63 procent w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy, ponieważ inwestorzy zareagowali na słabe wyniki finansowe i załamanie liczby użytkowników, wyprzedając akcje. Presję dodatkowo zwiększyło orzeczenie sądu w Delaware, w którym stwierdzono, że Trump Media naruszyło umowę z głównym inwestorem ARC Global, co wywołało dalszą, ogromną presję na sprzedaż.
Najnowsze wydarzenia ujawniają desperację kierownictwa firmy. Pod koniec lutego 2026 roku ogłoszono, że Trump Media prowadzi rozmowy w sprawie wydzielenia Truth Social i utworzenia odrębnej spółki publicznej. Miało to nastąpić po sfinalizowaniu planowanej fuzji o wartości 6 miliardów dolarów z firmą TAE Technologies, zajmującą się energią termojądrową. Celem wydzielenia jest oddzielenie przynoszącego straty biznesu mediów społecznościowych od spekulacyjnego inwestowania w komercyjną syntezę jądrową, ponieważ firma dąży do wykorzystania ogromnego zapotrzebowania na energię w związku z boomem na sztuczną inteligencję. To strategiczne przejście od mediów społecznościowych do syntezy jądrowej wydaje się być wyraźnym przyznaniem, że Truth Social zawiódł jako samodzielny model biznesowy.
Nasze amerykańskie doświadczenie w zakresie rozwoju biznesu, sprzedaży i marketingu
Obszary zainteresowań branży: B2B, digitalizacja (od AI do XR), inżynieria mechaniczna, logistyka, odnawialne źródła energii i przemysł
Więcej informacji tutaj:
Centrum tematyczne oferujące spostrzeżenia i wiedzę specjalistyczną:
- Platforma wiedzy obejmująca gospodarki globalne i regionalne, innowacje i trendy branżowe
- Zbiór analiz, spostrzeżeń i informacji ogólnych na temat obszarów, na których się koncentrujemy
- Miejsce, w którym można zdobyć wiedzę i informacje na temat bieżących wydarzeń w biznesie i technologii
- Centrum dla firm poszukujących informacji na temat rynków, cyfryzacji i innowacji branżowych
Przełom gospodarczy: Podczas gdy Indie przeżywają rozkwit, Rosji grozi stagnacja
Anatomia rozłamu: jak wojna z Iranem rozdziera koalicję MAGA
28 lutego 2026 roku Donald Trump wydał rozkaz przeprowadzenia „Operacji Epic Fury” – zmasowanego ataku militarnego na Iran, przeprowadzonego wspólnie z Izraelem i bez zgody Kongresu USA. W ośmiominutowym materiale wideo na portalu Truth Social ogłosił rozpoczęcie „poważnych działań bojowych”, określił operację jako „masową i trwającą” i wezwał naród irański do „przejęcia władzy”. W operacji uczestniczyło wszystkie pięć rodzajów sił zbrojnych USA. Iran odpowiedział atakami odwetowymi na bazy amerykańskie w pięciu krajach, w tym w Bahrajnie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Katarze.
Reakcja ruchu MAGA była bezprecedensowa pod względem intensywności. Tucker Carlson, który odwiedził Biały Dom zaledwie tydzień wcześniej, nazwał tę decyzję „absolutnie obrzydliwą i nikczemną”. Republikańska, twardogłowa kongresmenka Marjorie Taylor Greene napisała na X, że administracja Trumpa w sondażu zapytała, ile ofiar wyborcy zaakceptowaliby w wojnie z Iranem, a osoby odpowiedzialne nazwała „chorymi, pieprzonymi kłamcami”. „Głosowaliśmy za Ameryką na pierwszym miejscu i ZERO wojen” – napisała, dodając, że MAGA nie powinna tak wyglądać.
Republikański senator Rand Paul odrzucił wojnę prezydencką, powołując się na Konstytucję i wskazując, że prawo do wypowiadania wojny zostało celowo przyznane Kongresowi, aby zmniejszyć prawdopodobieństwo jej wybuchu. Republikański kongresmen Thomas Massie ogłosił zamiar wymuszenia głosowania Kongresu w sprawie wojny z Iranem, wspólnie z demokratycznym kongresmenem. Teoretyk spiskowy Alex Jones ostrzegał, że Iran aktywuje uśpione komórki terrorystyczne w Stanach Zjednoczonych w nadchodzących dniach i tygodniach, i określił działania Trumpa jako ogromne ryzyko, które szybko popycha świat w kierunku wojny nuklearnej.
Punkt krytyczny ideologii: Ameryka na pierwszym miejscu kontra neokonserwatywny interwencjonizm
Rozłam w ruchu MAGA w sprawie Iranu to coś więcej niż tylko obecny spór. Ujawnia on fundamentalną sprzeczność, która była nieodłączną cechą koalicji od samego początku. Jedna frakcja, reprezentowana przez Carlsona, Bannona i znaczną część populistycznej bazy, definiuje „Ameryka przede wszystkim” jako ściśle antyinterwencjonistyczną. Dla nich zakończenie „nieustannych wojen” USA jest niepodlegające negocjacjom. Druga frakcja, kierowana przez neokonserwatywnych senatorów, takich jak Ted Cruz i Lindsey Graham, rozumie „Ameryka przede wszystkim” jako zdecydowane egzekwowanie amerykańskich interesów, w razie potrzeby nawet z użyciem ogromnych sił zbrojnych.
Już latem 2025 roku, kiedy Izrael rozpoczął pierwsze ataki na Iran, świat MAGA pogrążył się w chaosie. Tucker Carlson w swoim podcaście zadał senatorowi Teksasu Tedowi Cruzowi dociekliwe pytania, bezlitośnie ujawniając, że Cruz najwyraźniej niewiele wiedział o kraju, z którym zamierzał wypowiedzieć wojnę. Steve Bannon, główny ideolog ruchu MAGA, rozważał zbliżający się upadek amerykańskiego imperium, gdyby Trump zaatakował Iran.
Chociaż sondaże z czerwca 2025 roku wykazały, że 65% zwolenników MAGA opowiadało się za nalotami na irańskie instalacje wojskowe, poparcie to wyraźnie odnosiło się do *ograniczonych* ataków militarnych, a nie do wojny na pełną skalę. Jak analizowała amerykańska dziennikarka Jude Russo z *American Conservative*, ruch MAGA to koalicja heterogenicznych grup ideologicznych, które mają istotne wewnętrzne rozbieżności w wielu kwestiach. Gdyby zrzucenie bomb miało być preludium do inwazji USA, ruch by się rozpadł. Właśnie taki scenariusz zrealizował się w ramach „Operacji Epic Fury”.
Gwałtowny spadek notowań w sondażach: Trump traci centrum i własną bazę wyborczą
Wskaźniki poparcia dla Donalda Trumpa gwałtownie spadają, osiągając historycznie niski poziom na początku 2026 roku. Według sondażu CNN/SSRS z lutego 2026 roku, poparcie dla działań prezydenta wyniosło zaledwie 36%, a 63% było przeciwnych. Był to najniższy wynik w jego drugiej kadencji i drastyczny spadek w porównaniu z 47% poparciem w lutym 2025 roku. Sondaż NPR/PBS przeprowadzony we współpracy z Marist Institute potwierdził ten trend, z wynikiem 39% poparcia – najniższym od szturmu na Kapitol 6 stycznia 2021 roku.
Strata jest szczególnie dotkliwa wśród wyborców niezależnych politycznie, którzy tradycyjnie odgrywają decydującą rolę w wyborach w USA. Według danych CNN, wskaźnik poparcia dla Trumpa wśród wyborców niezależnych spadł do 26 procent, co oznacza spadek o 15 punktów procentowych w ciągu roku. Wśród Latynosów spadł o 19 punktów procentowych, a wśród wyborców poniżej 45. roku życia – o 18 punktów. Nawet w jego własnej partii poparcie maleje: po raz pierwszy w drugiej kadencji jego wysoki wskaźnik poparcia wśród Republikanów spadł poniżej 50 procent (do 49 procent). Prawie 30 procent Republikanów uważa, że Trump nie skupił się wystarczająco na najpilniejszych problemach kraju.
Według sondaży Nate'a Silvera, wskaźnik poparcia netto dla Trumpa na koniec lutego 2026 roku wyniósł minus 13,4 punktu procentowego, a w przypadku konkretnych kwestii odnotowano jeszcze bardziej imponujące wyniki. Jego wskaźnik poparcia netto dla polityki gospodarczej wyniósł minus 18,6, dla polityki handlowej minus 22,4, a dla inflacji minus 32,3. Demokraci prowadzą 50 do 42 procent w głosowaniu do Kongresu, co daje ośmiopunktową przewagę, która może mieć poważne konsekwencje dla wyborów uzupełniających w listopadzie 2026 roku.
Taktyka odwracania uwagi czy zmiana strategii: logika stojąca za eskalacją
Biorąc pod uwagę wszystkie dane, nasuwa się pytanie, czy eskalacja militarna przeciwko Iranowi nie jest również motywowana istotnymi wewnętrznymi kalkulacjami politycznymi. Doświadczenie historyczne pokazuje, że amerykańscy prezydenci, w czasach wewnętrznej słabości, często uciekają się do działań w polityce zagranicznej, aby zjednoczyć naród. Zjawisko to, znane jako „gromadzenie się wokół flagi”, ma jednak swoje granice – zwłaszcza gdy elektorat prezydenta postrzega wojnę jako zdradę ich pierwotnego mandatu politycznego.
Sytuacja Trumpa jest pod tym względem wyjątkowo złożona. Gospodarka nie oferuje mu żadnej historii sukcesu, którą mógłby wiarygodnie przedstawić. Wzrost PKB zwalnia, polityka celna przynosi odwrotny skutek, dane z rynku pracy gwałtownie się pogarszają, a zaufanie konsumentów jest znacznie poniżej poziomów obiecanych podczas inauguracji. Jego osobista platforma medialna, TruthSocial, to katastrofa gospodarcza i marginalna cyfrowo. Inicjatywa DOGE pod wodzą Elona Muska wywołała chaos zamiast efektywności. A teraz wojna – której większość jego najwierniejszych zwolenników nie chciała – dzieli koalicję, która doprowadziła go z powrotem do władzy.
„New York Times” określił działania Trumpa jako „lekkomyślne”. „Berliner Zeitung” przeanalizował, że „Operacja Epic Fury” ma już większy zasięg niż dwunastodniowa wojna z czerwca 2025 roku i może przerodzić się w konflikt regionalny. Według sondaży 61% Amerykanów uważa, że kurs Trumpa bardziej szkodzi krajowi niż mu pomaga. Pytanie nie brzmi już, czy ruch MAGA jest w kryzysie, ale jak głęboki jest ten kryzys i czy okaże się on egzystencjalnym zagrożeniem dla politycznego projektu Trumpa.
Słabości strukturalne kryjące się za fasadą: zadłużenie, stopy procentowe i zmiany demograficzne
Podstawy ekonomiczne ujawniają szereg problemów strukturalnych, wykraczających daleko poza wahania koniunkturalne. Sektor budowlany jest już w recesji, z realnym spadkiem produkcji budowlanej o około 5% w pierwszych ośmiu miesiącach 2025 roku. Sektor motoryzacyjny również słabnie: liczba rejestracji nowych samochodów spadła o 8% w pierwszych jedenastu miesiącach 2025 roku w porównaniu z rokiem poprzednim. Według raportu JOLTS, liczba wakatów spadła do 7,14 miliona, znacznie poniżej prognozowanych 7,6 miliona.
Płatności odsetek od długu publicznego stają się zagrożeniem strukturalnym najwyższego rzędu. Przy wartości 1,3 biliona dolarów w 2025 roku, nie tylko przekraczają one cały budżet wojskowy, ale są już drugą co do wielkości pozycją w budżecie federalnym USA, po wydatkach na ubezpieczenia społeczne. Fundamentalne czynniki pozostają „niezwykle niepokojące”, ostrzega Maya MacGuineas, przewodnicząca Komisji ds. Odpowiedzialnego Budżetu Izby Reprezentantów. Polityka podatkowa Trumpa, w formie tzw. „Wielkiej Pięknej Ustawy”, grozi pogłębieniem luki finansowej, zamiast ją zniwelować.
Konsumenci odczuwają skutki tych zakłóceń w swoim codziennym życiu. Chociaż nominalne wydatki konsumpcyjne nadal rosną, utrzymująca się inflacja znacząco obniża siłę nabywczą. Konsumenci spodziewają się wzrostu cen o 4% w przyszłym roku, co poważnie podważa zaufanie do przyszłości gospodarczej. Długoterminowe oczekiwania inflacyjne wzrosły nieznacznie z 3,2% do 3,3% – trend ten stawia Rezerwę Federalną w obliczu drastycznego dylematu w polityce pieniężnej: jeśli obniży stopy procentowe, ryzykuje kolejny wzrost inflacji; jeśli utrzyma stopy procentowe na wysokim poziomie, ryzykuje stłumienie i tak już słabnącej gospodarki.
Pytanie w wyborach uzupełniających: Czy Republikanie będą musieli stawić czoła politycznemu trzęsieniu ziemi w listopadzie?
Połączenie słabości gospodarczej, konfliktów wewnętrznych i spadających sondaży rzuca długi cień na wybory uzupełniające w listopadzie 2026 roku. Tradycyjnie partia urzędującego prezydenta regularnie traci mandaty w wyborach uzupełniających, ale tym razem pozycja wyjściowa Republikanów jest szczególnie niekorzystna. Ośmiopunktowa przewaga Demokratów w głosowaniu w Kongresie (50 do 42%) sygnalizuje potencjalny nastrój na rzecz zmian, znacznie wykraczający poza zwykły poziom.
Koszty utrzymania dominują w obawach wyborców przed wyborami uzupełniającymi, będąc zdecydowanie najważniejszą kwestią. Wskaźnik poparcia netto dla Trumpa wynoszący minus 32,3% w odniesieniu do inflacji pokazuje, że jest on postrzegany jako część problemu, a nie rozwiązania. Wśród kluczowych wyborców niezależnych, których Trump minimalnie zdobył w 2024 roku, jego wskaźnik poparcia wynosi historycznie niski 26%. Niezależni wyborcy obecnie popierają kandydata Demokratów stosunkiem 50% do 37% w głosowaniu powszechnym.
Zabójstwo pielęgniarki oddziału intensywnej terapii Alex Pretti 24 stycznia przez agentów ICE dodatkowo zaszkodziło reputacji Trumpa w oczach opinii publicznej i, według Nate'a Silvera, prawdopodobnie jeszcze bardziej obniży jego notowania w sondażach, ponieważ pełne polityczne skutki tego wydarzenia nie są jeszcze w pełni odzwierciedlone w danych krajowych. To toksyczna mieszanka niezadowolenia ekonomicznego, ogromnej polaryzacji społecznej i poczucia, że prezydent ustala zupełnie niewłaściwe priorytety. Sześćdziesiąt osiem procent Amerykanów uważa obecnie, że Trump nie skupił się na właściwych priorytetach – najniższy wynik od czasu objęcia urzędu.
Paradoks ruchu MAGA: między lojalnością a rozczarowaniem
Ruch MAGA znajduje się w stanie, który można by określić jako polityczny dysonans poznawczy. Jego zwolennicy zostali przekonani obietnicą przywrócenia Ameryce wielkości, zakończenia niekończących się wojen, zapewnienia rozkwitu gospodarczego dla klasy robotniczej i osuszenia przysłowiowego bagna w Waszyngtonie. Niecały rok po rozpoczęciu drugiej kadencji niewiele pozostało z tych obietnic. Gospodarka rośnie poniżej średniej, inflacja obniża siłę nabywczą, nowa wojna została rozpętana bez zgody Kongresu, a ustawa DOGE przyniosła znacznie więcej chaosu niż efektywności.
Reakcja elektoratu partii jest bardziej złożona, niż sugerowałyby głośne deklaracje Carlsona i Greene'a. Niektórzy zwolennicy MAGA stosują klasyczny mechanizm polityki tożsamościowej, za wszelką cenę zwierając szeregi wokół prezydenta. Inni jednak zaczynają już nie ignorować drastycznej rozbieżności między obietnicami a rzeczywistością. Gwałtowny spadek poparcia wśród młodszych Republikanów poniżej 45. roku życia, z których tylko 20 procent bezwarunkowo popiera działania Trumpa w Iranie, wskazuje na głęboki podział pokoleniowy.
Cyfrowa infrastruktura ruchu, ucieleśniona przez Truth Social, okazuje się finansową studnią bez dna i platformą nieistotną dla osób spoza grona swoich głównych zwolenników. Strata w wysokości 400 milionów dolarów przy zaledwie 3,6 milionach dolarów przychodów to nie drobny cios, ale dowód na to, że model biznesowy po prostu nigdy nie zadziałał. Planowany wydzielenie firmy i desperackie przejście na technologię syntezy jądrowej to jawne przyznanie się do cyfrowej porażki.
Dane ekonomiczne, sondaże polityczne i konflikty wewnętrzne wskazują na to samo: ruch MAGA stoi w obliczu najpoważniejszego kryzysu od momentu powstania. To, czy Trumpowi uda się jeszcze odwrócić bieg wydarzeń za pomocą dalszych taktyk dywersyjnych – czy to poprzez dalszą eskalację działań militarnych, czy agresywną ofensywę retoryczną – będzie centralnym pytaniem amerykańskiej polityki w 2026 roku. Obecnie jednak sygnały wyraźnie mu nie sprzyjają.
Twój globalny partner w zakresie marketingu i rozwoju biznesu
☑️ Naszym językiem biznesowym jest angielski lub niemiecki
☑️ NOWOŚĆ: Korespondencja w Twoim ojczystym języku!
Ja i mój zespół chętnie będziemy do Państwa dyspozycji jako osobisty doradca.
Możesz się ze mną skontaktować, wypełniając formularz kontaktowy tutaj lub po prostu dzwoniąc pod numer +49 7348 4088 965. Mój adres e-mail to: [email protected]
Nie mogę się doczekać naszego wspólnego projektu.

























