Zatrudnienie w sektorze energii słonecznej spada drugi rok z rzędu pod rządami Trumpa
Available in 27 languages 📢
Preferuj Xpert.Digital w GoogleⓘOpublikowano: 18 lutego 2019 r. / Zaktualizowano: 22 sierpnia 2020 r. – Autor: Konrad Wolfenstein

Zatrudnienie w sektorze energii słonecznej spada drugi rok z rzędu – @shutterstock | Love Silhouette
Administracja Trumpa rzuca cień na amerykański przemysł fotowoltaiczny. Po latach wzrostu, liczba miejsc pracy w tym sektorze spada drugi rok z rzędu. Wynika to z Narodowego Spisu Energii Słonecznej (National Solar Census ), opublikowanego przez Solar Foundation na początku zeszłego tygodnia. W 2018 roku w sektorze fotowoltaicznym w USA zatrudnionych było 242 343 osób, co stanowi spadek o 3,2% w porównaniu z rokiem poprzednim. W 2017 roku cała branża również skurczyła się o 3,8%.
Dlaczego tak się dzieje? Fundacja twierdzi, że dwuletni spadek wynika z niepewności związanej z wynikiem postępowania w sprawie handlu modułami i ogniwami fotowoltaicznymi na podstawie sekcji 201. Utrudnia to amerykańskim deweloperom projektów fotowoltaicznych ustalanie cen, składanie ofert i pozyskiwanie kontraktów na przyszłe projekty. 22 stycznia 2018 roku administracja Trumpa nałożyła również cła w wysokości 30% na moduły i ogniwa z krzemu krystalicznego, z roczną redukcją o 5 punktów procentowych do 2022 roku. Doprowadziło to do wzrostu kosztów sprzętu i spowolnienia wzrostu zatrudnienia.
Obecny spadek jest szczególnie niepokojący, biorąc pod uwagę długą listę raportów naukowych wzywających do natychmiastowych działań w celu redukcji emisji CO2. Chociaż sytuacja za rządów Trumpa jest burzliwa, amerykańska energetyka słoneczna ma przed sobą lepsze dni. Raport twierdzi, że sytuacja na rynku pracy poprawi się dzięki zaległościom w realizacji dużych projektów i nowym zachętom politycznym w kluczowych stanach USA. Oczekuje się, że doprowadzi to do dalszego wzrostu zatrudnienia, a ogólna prognoza przewiduje wzrost o 7% do 259 400 w tym roku.
Administracja Trumpa rzuca cień na amerykański przemysł fotowoltaiczny. Po latach wzrostu, liczba miejsc pracy w sektorze fotowoltaicznym spada drugi rok z rzędu. Tak wynika z Narodowego Spisu Energii Słonecznej (National Solar Census ), opublikowanego przez Fundację Solarną na początku tego tygodnia. W 2018 roku w sektorze fotowoltaicznym w całych Stanach Zjednoczonych zatrudnionych było 242 343 osób, co stanowi spadek o 3,2% w porównaniu z rokiem poprzednim. W 2017 roku branża skurczyła się również o 3,8%.
Dlaczego tak się dzieje? Fundacja twierdzi, że dwuletni spadek można przypisać niepewności związanej z wynikiem postępowania w sprawie handlu modułami i ogniwami fotowoltaicznymi na podstawie sekcji 201. Utrudniło to amerykańskim deweloperom projektów fotowoltaicznych ustalanie cen, negocjowanie warunków i zawieranie umów na przyszłe projekty. 22 stycznia 2018 roku administracja Trumpa nałożyła również cła na moduły i ogniwa z krzemu krystalicznego w wysokości 30%, z obniżką o 5 punktów procentowych rocznie do 2022 roku. Doprowadziło to do wzrostu kosztów sprzętu i zahamowania wzrostu zatrudnienia.
Obecny spadek jest szczególnie niepokojący, biorąc pod uwagę długą listę raportów naukowych wzywających do natychmiastowych działań w celu redukcji emisji CO2. Chociaż sytuacja za rządów Trumpa jest burzliwa, amerykańska energetyka słoneczna ma przed sobą lepsze dni. Raport twierdzi, że sytuacja na rynku pracy poprawi się dzięki zaległościom w realizacji projektów na skalę przemysłową i nowym zachętom politycznym w kluczowych stanach USA. Oczekuje się, że doprowadzi to do ponownego wzrostu liczby miejsc pracy, a prognozy przewidują wzrost o 7% do 259 400 w tym roku.























