Więcej wolnego czasu zamiast lęku przed pracą dzięki Qwen3.8-Max: jak Alibaba rzuca wyzwanie Dolinie Krzemowej nową sztuczną inteligencją
Xpert przed premierą
Available in 27 languages 📢
Preferuj Xpert.Digital w GoogleⓘOpublikowano: 4 sierpnia 2026 r. / Zaktualizowano: 4 sierpnia 2026 r. – Autor: Konrad Wolfenstein

Więcej wolnego czasu zamiast lęku o pracę dzięki Qwen3.8-Max: Jak Alibaba rzuca wyzwanie Dolinie Krzemowej za pomocą nowej sztucznej inteligencji – Zdjęcie: Xpert.Digital
Sztuczna inteligencja pracuje całkowicie sama przez wiele dni: nowy model Alibaby pokonuje zespoły ludzkie
Czy sztuczna inteligencja pozbawi nas pracy? Alibaba obiecuje coś zupełnie przeciwnego w przypadku Qwen 3.8-Max
Kiedy maszyna przez kilka dni prowadzi samotne badania: prawdziwy potencjał nowej supersztucznej inteligencji Alibaby
Podczas gdy giganci technologiczni z Doliny Krzemowej, tacy jak OpenAI i Anthropic, wielokrotnie ostrzegają przed masową utratą miejsc pracy z powodu sztucznej inteligencji, chiński gigant Alibaba prezentuje zupełnie inny ton. Wraz z premierą nowego, niezwykle wydajnego modelu sztucznej inteligencji, Qwen3.8-Max, narasta nowa narracja: maszyna przejmuje pracę, a ludzie zyskują czas wolny. Jednak za tym sprytnym zabiegiem PR-owym, promującym model, który – jak można udowodnić – może w pełni autonomicznie rozwiązywać złożone problemy przez wiele dni, kryje się bezwzględna strategia ekonomiczna i geopolityczna. Niniejszy artykuł oferuje dogłębną analizę chińsko-amerykańskiego wyścigu o sztuczną inteligencję, agresywnych taktyk open source oraz palącego pytania, czy szybki postęp technologiczny ostatecznie doprowadzi nas do życia w próżni, czy do bezrobocia.
Kiedy maszyna pracuje, a człowiek gra na gitarze
Sukces wizerunkowy Alibaby czy początek końca płatnej pracy, jaką znamy?
Wraz z prezentacją nowego modelu sztucznej inteligencji Qwen3.8-Max, Alibaba dokonała znaczącej zmiany, nie tylko technologicznej, ale także w swojej strategii komunikacyjnej. Podczas gdy zachodni dostawcy, tacy jak OpenAI i Anthropic, regularnie dołączają do swoich modeli ostrzeżenia o masowych zwolnieniach, chiński gigant technologiczny wybrał diametralnie odmienne podejście. W filmie promocyjnym Alibaba pokazuje osobę relaksującą się i oddającą się swoim hobby, podczas gdy w tle sztuczna inteligencja wykonuje faktyczną pracę. Narracja zagrożenia przekształca się w obietnicę większej ilości wolnego czasu. Ten zabieg retoryczny zasługuje na bliższe zbadanie z ekonomicznego punktu widzenia, ponieważ dotyka jednego z centralnych pytań naszych czasów: jak postęp technologiczny wpływa na pracę, dobrobyt i podział społeczny.
Jednocześnie Alibaba wypuściła Qwen3.8-Max, model, który według firmy może konkurować z najlepszymi produktami jej amerykańskich konkurentów, a nawet przewyższać krajowego rywala, Kimi K3 firmy Moonshot AI, w kilku testach porównawczych. Model ten może pochwalić się 2,4 biliona parametrów, opiera się na architekturze mieszanej, opartej na eksperckiej architekturze i, według firmy, jest pierwszym modelem w portfolio Alibaby, który przekroczył granicę biliona parametrów w natywnej formie multimodalnej. Na szczególną uwagę zasługuje deklarowana zdolność do całkowicie autonomicznego działania przez kilka dni bez nadzoru człowieka, cecha przypisywana wcześniej niemal wyłącznie amerykańskiemu konkurentowi, firmie Anthropic, i jej modelowi Claude.
Model, który pracuje sam przez wiele dni
W jednym ze scenariuszy testowych opublikowanych przez Alibabę, Qwen3.8-Max pracował nieprzerwanie nad jednym zadaniem przez około pięć dni, czyli 125 godzin. Model całkowicie zrekonstruował eksperyment na podstawie matematycznego artykułu naukowego, a następnie niezależnie poprawił jego wyniki. W innym teście system rywalizował z 526 zespołami ludzkimi w konkursie online i pokonał wszystkie z wyjątkiem 68 grup w ciągu 24 godzin. Takie możliwości długoterminowego, niezależnego przetwarzania złożonych zadań są uważane przez ekspertów za kluczowy kolejny krok w rozwoju, odchodząc od zwykłego chatbota w kierunku samowystarczalnego cyfrowego pracownika, często nazywanego agentem.
Ta technologiczna możliwość nie jest jedynie dygresją, lecz sednem zapowiedzi. Każdy, kto zbuduje maszynę, która może autonomicznie programować, badać i rozwiązywać problemy przez wiele dni, fundamentalnie zmienia sposób organizacji tworzenia wartości w firmach. Przesłanie marketingowe o większej ilości wolnego czasu nawiązuje właśnie do tego punktu, próbując przedstawić potencjalnie przełomową technologię w pozytywnym świetle, zanim jeszcze rozpocznie się społeczna debata na temat jej konsekwencji.
Retoryka ulgi kontra retoryka strachu
Z ekonomicznego punktu widzenia pozycjonowanie Alibaby jest podręcznikowym przykładem komunikacji strategicznej na niezwykle konkurencyjnym rynku. Prezes OpenAI, Sam Altman, i inni liderzy Doliny Krzemowej wielokrotnie ostrzegali przed głębokimi perturbacjami na rynku pracy, częściowo po to, by wywołać presję regulacyjną, a częściowo po to, by podkreślić społeczne znaczenie ich technologii. To sianie strachu ma ambiwalentny skutek: choć przyciąga uwagę i podkreśla znaczenie ich produktów, jednocześnie podsyca opór, polityczne działania regulacyjne i powszechny niepokój społeczny wobec całego sektora technologicznego.
Alibaba obiera odwrotne podejście, sprzedając tę samą rewolucję technologiczną jako wyzwolenie. Ta strategia nie jest nowa; przypomina klasyczną debatę na temat automatyzacji z ostatnich dwóch stuleci, w której maszyny były konsekwentnie przedstawiane zarówno jako zabójcy miejsc pracy, jak i siła napędowa dobrobytu. Różnica tkwi jednak w tempie i zakresie obecnego rozwoju. Podczas gdy poprzednie fale automatyzacji przemysłowej dotyczyły głównie poszczególnych sektorów i rozwijały się przez dekady, generatywne systemy sztucznej inteligencji, takie jak Qwen3.8-Max, potencjalnie realizują zadania kognitywne w praktycznie wszystkich sektorach gospodarki jednocześnie, od rozwoju oprogramowania i badań po pracę biurową.
Warto zauważyć, że obie narracje – ta o zagrożeniu i ta o wyzwoleniu – ignorują tę samą, głęboką niepewność. Jak dotąd nie ma wiarygodnych dowodów empirycznych na to, że generatywna sztuczna inteligencja miała mierzalny i powszechny wpływ na zatrudnienie lub produktywność gospodarczą. Rzeczywistość prawdopodobnie leży gdzieś pomiędzy tymi dwoma skrajnościami, charakteryzując się stopniowymi zmianami w profilach zawodowych, redystrybucją zadań w firmach oraz stopniową redystrybucją tworzenia wartości, a nie gwałtownym przewrotem w jednym lub drugim kierunku.
Dlaczego Pekin skupia się obecnie na modelach otwartych
Kluczowym elementem strategicznym polityki Qwen jest otwartość modelu. Alibaba ogłosiła, że wkrótce po premierze udostępni wagi modelu Qwen 3.8-Max, umożliwiając programistom na całym świecie samodzielne uruchamianie systemu i dostosowywanie go do własnych aplikacji. To podejście zasadniczo różni się od strategii biznesowej wiodących dostawców w USA, którzy oferują swoje najlepsze modele głównie jako zamknięte, płatne usługi.
Ujawnienie wag modeli można ekonomicznie interpretować jako agresywną strategię penetracji rynku. Jeśli programiści na całym świecie uzyskają bezpłatny dostęp do zaawansowanych modeli, powstanie ekosystem aplikacji bazujący na zastrzeżonej technologii, który w dłuższej perspektywie ustanowi ją jako de facto standard, podobnie jak Google zrobił kiedyś ze swoim otwartym systemem operacyjnym Android w porównaniu z zamkniętym systemem iOS firmy Apple. Ponadto Alibaba znacząco zaostrza konkurencję cenową, oferując na przykład rabaty sięgające osiemdziesięciu procent przy korzystaniu z modelu za pośrednictwem własnej platformy programistycznej Qoder w określonych porach dnia. Tak niskie ceny są możliwe do utrzymania jedynie przez silną finansowo firmę technologiczną z głęboko zintegrowanym biznesem chmurowym i mają na celu wywieranie presji na zachodnich konkurentów, takich jak Anthropic, oraz chińskich, takich jak Zhipu AI.
Integracja sztucznej inteligencji z codziennym życiem konsumentów
Oprócz rozwoju modelu, Alibaba realizuje drugą, równie istotną strategię ekonomiczną: głęboką integrację aplikacji Qwen z własnym ekosystemem konsumenckim. Aplikacja Qwen w styczniu osiągnęła już ponad 100 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie i od tego czasu jest ściśle powiązana z takimi usługami jak Taobao, Alipay, portal turystyczny Fliggy, serwis mapowy Amap oraz dostawca streamingu Youku. Użytkownicy mogą zamawiać jedzenie, rezerwować loty, robić zakupy i otrzymywać wskazówki dotyczące podróży za pomocą jednego polecenia głosowego. W ten sposób Alibaba pozycjonuje Qwen nie tylko jako narzędzie badawcze, ale jako uniwersalny interfejs dla swojego imperium handlu detalicznego i usług.
Ta podwójna strategia doskonałości technologicznej z jednej strony i integracji rynku masowego z drugiej wyjaśnia również, dlaczego przekaz o rozrywce sprawdza się szczególnie dobrze w przypadku Alibaby. Produkt konsumencki przeznaczony do codziennego użytku przez miliony ludzi sprzedaje się łatwiej z pozytywną obietnicą niż z groźbą. Osoby obawiające się utraty pracy z powodu technologii raczej nie zintegrują jej z codziennym życiem dobrowolnie i entuzjastycznie. Alibaba potrzebuje zatem pozytywnej narracji, aby osiągnąć swoje cele komercyjne po stronie konsumenta, podczas gdy OpenAI i Anthropic silniej pozycjonują swoje modele w sektorze B2B oraz w debacie publicznej dotyczącej decyzji społecznych.
Uboczne szkody agresywnej strategii wzrostu
Jednak strategia szybkiej ekspansji nie obyła się bez niepowodzeń. W lutym Alibaba musiała nagle przerwać hojną kampanię kuponową z okazji chińskiego Nowego Roku po tym, jak dziesięć milionów zamówień zostało złożonych za pośrednictwem chatbota Qwen w ciągu dziewięciu godzin, co spowodowało awarię systemów pod wpływem obciążenia. Firma zmuszona była publicznie przeprosić za nieudaną kampanię marketingową, co pokazuje, jak kruche mogą być nawet zaawansowane technologicznie systemy, gdy popyt i infrastruktura nie rozwijają się w harmonijny sposób.
Jeszcze bardziej wymownym sygnałem dla długoterminowej stabilności projektu Qwen była zaskakująca rezygnacja Junyanga Lina w marcu, głównego badacza odpowiedzialnego za cały pakiet modeli Qwen i siły napędowej strategii open source firmy. Odejście to nastąpiło w momencie, gdy Qwen robił furorę swoimi najpotężniejszymi jak dotąd modelami, a towarzyszyły mu odejścia innych członków głównego zespołu. Prezes Alibaby, Eddie Wu, potwierdził te odejścia, ale zaprzeczył doniesieniom o masowych rezygnacjach, jednocześnie ogłaszając restrukturyzację zespołu zarządzającego i zwiększenie zatrudnienia w celu przyspieszenia rozwoju Qwen. Takie zmiany kadrowe na kluczowych stanowiskach nie są bynajmniej bez znaczenia w branży, w której poszczególni badacze często latami zapewniają sobie kluczową przewagę konkurencyjną, co rodzi pytania o stabilność obecnego tempa rozwoju.
🎯🎯🎯 Centrum branżowe B2B oparte na danych jako rozwiązanie quasi-wewnętrzne

Rozwiązanie quasi-in-house: Jak Xpert.Digital zamyka luki operacyjne w marketingu i sprzedaży B2B – Inteligentny biznes oparty na treściach – Zdjęcie: Xpert.Digital
Xpert.Digital to branżowy hub B2B oparty na danych, kierowany przez Konrad Wolfenstein . Firma działa jako zewnętrzne, quasi-wewnętrzne rozwiązanie dla partnerów przemysłowych, eliminując luki operacyjne w obszarze marketingu, treści i sprzedaży – bez konieczności angażowania dodatkowych zasobów po stronie klienta.
Więcej informacji tutaj:
Wyścig sztucznej inteligencji między Chinami a USA: co tak naprawdę kryją obietnice reklamowe korporacji
Geopolityczne ramy chińsko-amerykańskiego wyścigu AI
Za fasadą Qwen3.8: Jak Alibaba strategicznie wykorzystuje globalny wyścig sztucznej inteligencji
Premiery Qwen 3.8-Max nie można postrzegać w oderwaniu od szerszego kontekstu geopolitycznego. Od lat Chiny i Stany Zjednoczone toczą wyścig o dominację technologiczną w dziedzinie sztucznej inteligencji, wyścig, który wykracza daleko poza indywidualne interesy korporacyjne i jest traktowany jako strategiczna kwestia konkurencyjności kraju. Dla Pekinu udowodnienie, że krajowe modele mogą konkurować z czołowymi amerykańskimi produktami, takimi jak GPT czy Claude, ma ogromne znaczenie symboliczne i ekonomiczne, zwłaszcza biorąc pod uwagę istniejące ograniczenia eksportowe dotyczące wysokowydajnych układów scalonych, które utrudniają chińskim firmom dostęp do niektórych procesorów Nvidia.
Alibaba nie jest w tym osamotniona. Chińska firma Moonshot AI, z modelem Kimi K3, a także wielu innych krajowych dostawców, również napędza rozwój w imponującym tempie, co prowadzi do prawdziwego wyścigu innowacji w samych Chinach. Ta wewnętrzna konkurencja tworzy dynamikę rynku, w której modele są aktualizowane w coraz krótszych odstępach czasu, a czasem nawet w trybie ciągłego, codziennego rozwoju, co Alibaba zademonstrowała na przykładzie tzw. wersji zapoznawczej Qwen 3.8. Chociaż takie tempo innowacji generuje wymierne postępy technologiczne, niesie ze sobą również ryzyko niedojrzałych wersji, co obserwatorzy branży zauważyli w przypadku dłuższych projektów, w których model zapoznawczy czasami wykazywał słabą stabilność.
Co tak naprawdę kryje się w konkretnym przekazie reklamowym
Centralne twierdzenie, że sztuczna inteligencja automatycznie zapewnia więcej czasu wolnego, zasługuje na krytyczną ocenę ekonomiczną. Historycznie rzecz biorąc, wzrost produktywności wynikający z postępu technologicznego rzadko prowadził do równego podziału dodatkowego czasu wolnego dla wszystkich pracowników. Zamiast tego, badania ekonomiczne obejmujące różne fale automatyzacji przemysłowej ujawniają powtarzający się schemat: wzrost produktywności dotyczy przede wszystkim właścicieli kapitału i, w mniejszym stopniu, wysoko wykwalifikowanych specjalistów, podczas gdy mniej wyspecjalizowani pracownicy są często ograniczani, czy to poprzez stagnację płac, przenoszenie do bardziej niepewnych miejsc pracy, czy też faktyczną utratę pracy.
To, czy model Qwen3.8-Max i podobne modele rzeczywiście doprowadzą do redukcji indywidualnych godzin pracy, zależy przede wszystkim od tego, jak firmy wykorzystają zwolnione moce przerobowe. Najbardziej oczywistą logiką biznesową jest osiągnięcie takiej samej lub wyższej wydajności przy mniejszej liczbie pracowników, co zazwyczaj prowadzi do redukcji zatrudnienia, a nie do zbiorczej redukcji godzin pracy. Według doniesień, sektor technologiczny odnotował już w tym roku około 114 000 zwolnień, co jest trendem, który przynajmniej częściowo wiąże się z rosnącą automatyzacją za pośrednictwem systemów sztucznej inteligencji. Liczba ta znacząco uwypukla narrację dotyczącą czasu wolnego i pokazuje, że rzeczywisty wpływ technologii na rynek pracy jest już zauważalny, nawet jeśli nie znajduje jeszcze odzwierciedlenia w ogólnych statystykach produktywności makroekonomicznej.
Warto również zauważyć, że przykłady demonstracyjne przedstawione przez Alibabę, takie jak autonomiczna optymalizacja oprogramowania chipów w ciągu 35 godzin z dziesięciokrotnym wzrostem szybkości, dotyczą w szczególności wysoce wyspecjalizowanych zadań technicznych. Tego typu prace – złożone prace inżynieryjne, badawcze i zaawansowane tworzenie oprogramowania – były dotychczas uważane za stosunkowo bezpieczne przed automatyzacją, ponieważ wymagają dogłębnej wiedzy specjalistycznej i kreatywnego rozwiązywania problemów. Jeśli systemy autonomiczne osiągną znaczący postęp właśnie w tym obszarze, dyskusja o sztucznej inteligencji i rynku pracy przeniesie się z prostych, powtarzalnych zadań na wysoko wykwalifikowane zawody oparte na wiedzy, co prawdopodobnie będzie miało znacznie poważniejsze konsekwencje społeczne i edukacyjne niż poprzednie fale automatyzacji.
Wartość ekonomiczna kontroli uwagi
Innym często niedocenianym aspektem strategii komunikacyjnej Alibaby jest jej psychologiczny wpływ na konsumentów i inwestorów. Pozytywne nastawienie wyraźnie zwiększa akceptację nowych technologii i wpływa na decyzje zakupowe oraz gotowość inwestycyjną. Dla firmy takiej jak Alibaba, która masowo rozwija swój dział sztucznej inteligencji i dokonuje znaczących inwestycji w centra danych, rozwój chipów i personel badawczy, postrzeganie jej technologii przez opinię publiczną jest kluczowym czynnikiem ekonomicznym. Narracja o wyzwoleniu i uldze generuje mniej politycznych przeciwności i presji regulacyjnej niż narracja o zagrożeniu, co mogłoby dać Alibabie swobodę operacyjną na kluczowych rynkach poza Chinami w perspektywie średnioterminowej.
Jednocześnie strategia ta niesie ze sobą ryzyko utraty reputacji. Jeśli w nadchodzących latach okaże się, że wprowadzenie potężnych, autonomicznych systemów sztucznej inteligencji (AI) faktycznie prowadzi do znacznej utraty miejsc pracy w sektorach takich jak tworzenie oprogramowania, produkcja treści czy administracja, narracja o czasie wolnym może zostać odebrana jako cyniczne zaciemnienie rzeczywistych kosztów społecznych. Firmy, które obecnie grają pozytywną kartą, ryzykują zatem, że jutro zostaną uznane za szczególnie niewiarygodne, jeśli rzeczywistość przeczy ich własnym obietnicom reklamowym.
Reakcje regulacyjne i kontrola społeczna w Chinach
Uderzające jest, że sam chiński rząd coraz częściej ingeruje w rozwój aplikacji AI, co dowodzi, że Pekin również poważnie traktuje społeczne ryzyko związane z niektórymi funkcjami AI. Na przykład Alibaba i inne duże firmy technologiczne, takie jak ByteDance, zostały zmuszone tego lata do wyłączenia niektórych funkcji towarzyszących AI, które umożliwiały użytkownikom tworzenie i interakcję z własnymi, przypominającymi ludzi, cyfrowymi osobowościami, w następstwie nowych regulacji wprowadzonych przez Pekin. Te interwencje sugerują, że chińskie władze podchodzą do aplikacji AI z wyczuciem i są gotowe interweniować w kwestiach dotyczących funkcji społecznie ryzykownych, takich jak emocjonalne uzależnienie od towarzyszy AI, jednocześnie promując najnowocześniejszy rozwój technologiczny modeli takich jak Qwen jako strategiczny interes narodowy.
Niuansowana ocena dwóch narracji
Rozsądna ekonomicznie ocena obecnej sytuacji musi uwzględniać kilka poziomów. Na poziomie technologicznym niezaprzeczalnie Qwen3.8-Max reprezentuje autentyczny postęp, szczególnie w zakresie możliwości wykonywania długoterminowych, autonomicznych zadań. Ta zdolność ma potencjał generowania znacznych korzyści w zakresie efektywności w firmach, od rozwoju oprogramowania po badania naukowe. Na poziomie komunikacyjnym narracja skoncentrowana na rozrywce jest sprytnie skonstruowanym, ale jednostronnym uproszczeniem wysoce złożonego procesu społeczno-ekonomicznego. Ani groźny wizerunek amerykańskich dostawców, ani pozytywny przekaz Alibaby nie odzwierciedlają w pełni rzeczywistego zakresu możliwych zmian.
Bardziej realistyczny obraz przedstawia sytuację, w której niektóre grupy zawodowe faktycznie korzystają z automatyzacji, eliminując powtarzalne i stresujące zadania, podczas gdy inne grupy zawodowe są poddawane znacznej presji i częściowo zanikają. To, czy społeczeństwo ostatecznie zyska więcej czasu wolnego, czy też wzrośnie bezrobocie i nierówności dochodowe, zależy mniej od samej technologii, a bardziej od decyzji politycznych i korporacyjnych dotyczących dystrybucji zysków z produktywności. Prawdziwymi dźwigniami są polityka podatkowa, systemy zabezpieczenia społecznego, programy kształcenia ustawicznego i układy zbiorowe pracy dotyczące skróconego czasu pracy, a nie przekazy marketingowe poszczególnych firm technologicznych.
Strategie AI ujawnione: Jak firmy komunikują postęp technologiczny
Więcej wolnego czasu czy większy niepokój egzystencjalny: prawdziwe wyzwanie dla sztucznej inteligencji
Pozostaje wnikliwy przykład tego, jak odmiennie firmy technologiczne mogą komunikować tę samą fundamentalną innowację, w zależności od tego, które interesy biznesowe i geopolityczne mają pierwszeństwo. Qwen3.8-Max firmy Alibaba stanowi znaczący postęp technologiczny w globalnym wyścigu sztucznej inteligencji i jednocześnie pokazuje, jak ściśle możliwości technologiczne, korporacyjna strategia rynkowa i komunikacja społeczna są ze sobą powiązane. Pytanie, czy sztuczna inteligencja ostatecznie przyniesie więcej czasu wolnego, czy też większą niepewność osobom pracującym, nie zostanie rozstrzygnięte w filmach reklamowych, lecz w decyzjach politycznych i gospodarczych nadchodzących lat.
📈🚀 Od widoczności do zaufania 👀🤝 Twoja skalowalna ścieżka z Xpert.Digital
W przemysłowym modelu B2B trwałe relacje biznesowe rzadko powstają z dnia na dzień. Rozwijają się one krok po kroku – dzięki widoczności, profesjonalnej istotności, powtarzalnym punktom styku i rosnącemu zaufaniu. 4-etapowy model Xpert.Digital spełnia właśnie ten cel: oferuje ustrukturyzowaną ścieżkę, która zaczyna się od łatwego w zarządzaniu punktu wejścia i w razie potrzeby może przekształcić się w głębszą współpracę w rozwoju biznesu.
Zamiast polegać na głośnych obietnicach marketingowych, ten model stawia relację na pierwszym miejscu. Firmy zaczynają od jasno określonych, łatwych do obliczenia wskaźników, a następnie, na podstawie własnego doświadczenia, decydują, jak daleko chcą rozszerzyć współpracę. Kluczowym czynnikiem tego niezakłóconego procesu budowania zaufania jest to, że platforma całkowicie unika irytujących reklam, dzięki czemu uwaga redakcyjna skupia się wyłącznie na kompetencjach firm.
Więcej informacji tutaj:
Twój globalny partner w zakresie marketingu i rozwoju biznesu
☑️ Naszym językiem biznesowym jest angielski lub niemiecki
☑️ NOWOŚĆ: Korespondencja w Twoim ojczystym języku!
Ja i mój zespół chętnie będziemy do Państwa dyspozycji jako osobisty doradca.
Możesz się ze mną skontaktować, wypełniając formularz kontaktowy tutaj [email protected]:lub po prostu dzwoniąc pod numer +49 7348 4088 965. Mój adres e-mail to
Nie mogę się doczekać naszego wspólnego projektu.


















