Sygnał ostrzegawczy dla całej Europy: szaleństwo serwerów w Zurychu pokazuje, kiedy w końcu zgasną światła w sieci energetycznej
Xpert przed premierą
Wybór języka 📢
Opublikowano: 21 marca 2026 r. / Zaktualizowano: 21 marca 2026 r. – Autor: Konrad Wolfenstein

Sygnał ostrzegawczy dla całej Europy: szaleństwo serwerów w Zurychu pokazuje, kiedy w końcu zgasną światła w sieci energetycznej – Zdjęcie kreatywne: Xpert.Digital
Niebezpieczny boom technologiczny w Zurychu: Dlaczego nowe ogromne centra danych przeciążają sieć energetyczną
Najwyższej klasy pożeracze energii: Pojedyncze nowe centrum danych będzie wkrótce zużywać tyle prądu, ile zużywa 20% powierzchni Zurychu
Zurych jest uważany za niekwestionowanego wzorca cyfrowego Europy. Gigantyczne centra danych należące do gigantów technologicznych, takich jak Google, Microsoft i Amazon, rosną w szybkim tempie w szwajcarskiej metropolii i jej okolicach. Napędzana stabilnością polityczną, chłodnym klimatem i zieloną energią, nastała prawdziwa gorączka złota w dziedzinie przechowywania danych. Jednak za lśniącą, zaawansowaną technologicznie fasadą narasta ogromny, systemowy problem: nienasycone zapotrzebowanie na energię farm serwerów doprowadza lokalną infrastrukturę energetyczną do granic możliwości.
Nawet dziś systemy te pochłaniają znaczną część zapotrzebowania miasta na energię elektryczną – a wraz z postępem sztucznej inteligencji zapotrzebowanie to gwałtownie rośnie. Podczas gdy rozbudowa sieci ledwo nadąża za tym szybkim rozwojem, a sieć przesyłowa często nadal opiera się na technologii analogowej, realne zagrożenie kaskadowymi efektami i katastrofalnymi przerwami w dostawie prądu rośnie. To, co przez lata było chwalone jako sukces gospodarczy, po bliższym przyjrzeniu się coraz bardziej okazuje się wysoce niebezpiecznym „ryzykiem klastrowym”. Przypadek Zurychu to coś więcej niż tylko zjawisko lokalne: to wyraźny sygnał ostrzegawczy dla dużych miast w całej Europie i dramatycznie ilustruje, dlaczego niepohamowany entuzjazm dla cyfryzacji musi zostać pilnie pogodzony z przyszłościowym planowaniem energetycznym i przestrzennym, zanim dosłownie zabraknie nam prądu.
W związku z tym:
- Boom na AI Twoim kosztem? Rosnące zapotrzebowanie na energię elektryczną i rosnące ceny prądu: centra danych AI kontra sieć energetyczna
Więcej serwerów, mniejsza odporność – dlaczego koncentracja infrastruktury cyfrowej staje się zagrożeniem systemowym
Zurych jest uważany za jeden z najważniejszych europejskich centrów cyfrowych. Połączenie stabilności politycznej, odnawialnych źródeł energii, niskich temperatur, silnego sektora finansowego i najwyższej klasy infrastruktury telekomunikacyjnej sprawiło, że szwajcarska metropolia stała się preferowaną lokalizacją centrów danych dla globalnych hiperskalerów. Google, Microsoft i Amazon Web Services wynajmują tu przestrzeń od lokalnych dostawców kolokacji. Szwajcaria szczyci się jednym z najwyższych wskaźników gęstości centrów danych na mieszkańca w Europie – działa już ponad 120 farm serwerów, a w ciągu najbliższych trzech lat planowane jest uruchomienie ponad dziesięciu kolejnych projektów.
Ale to, co na pierwszy rzut oka wydaje się sukcesem, po bliższym przyjrzeniu się okazuje się wysoce ukrytym, skoncentrowanym ryzykiem. Koncentracja ogromnych obciążeń elektrycznych na niewielkim obszarze, rosnąca zależność sieci energetycznej Zurychu od jednej kategorii odbiorców oraz strukturalne ograniczenia infrastruktury sieciowej stworzyły podatność, która rośnie z każdym nowym pozwoleniem. Euforia związana z cyfryzacją i polityką energetyczną rozbieżna jest – z potencjalnie dalekosiężnymi konsekwencjami.
Liczba zerowa i jej znaczenie
Miejski zakład energetyczny w Zurychu, ewz, udokumentował skalę problemu w białej księdze: W aglomeracji zuryskiej zużycie energii elektrycznej przez centra danych waha się od 118 do 190 megawatów – są to teoretyczne moce maksymalne; rzeczywiste wykorzystanie jest generalnie niższe. Dane te są jednak nieaktualne, ponieważ pochodzą z wcześniejszych etapów planowania. Rzeczywiste zapotrzebowanie szybko rośnie.
Dla porównania: całkowite zużycie energii elektrycznej w Zurychu w 2024 roku wynosiło około 2700 GWh rocznie, co odpowiada średniemu ciągłemu obciążeniu wynoszącemu około 308 megawatów. Oznacza to, że same centra danych w aglomeracji zuryskiej zbliżają się do obciążenia, które teoretycznie wynosi od 38 do 62 procent średniego miejskiego obciążenia elektrycznego – i ten udział będzie nadal rósł. Mówiąc jeszcze dosadniej: sama firma ewz wskazała w swoich wcześniejszych obliczeniach, że szczytowe obciążenie centrów danych wynoszące 190 megawatów odpowiadałoby jednej czwartej całkowitego zużycia energii elektrycznej w Zurychu, liczącym ponad 430 000 mieszkańców.
Tempo tego rozwoju zapiera dech w piersiach. W Szwajcarii zużycie energii elektrycznej w centrach danych wzrosło niemal dwukrotnie między 2019 a 2024 rokiem i obecnie stanowi około siedmiu procent całkowitego zużycia energii elektrycznej w tym kraju. Jeszcze nieopublikowane badanie Federalnego Urzędu ds. Energii przewiduje, że do 2030 roku udział ten może wzrosnąć nawet do 15 procent – co odpowiada zużyciu całej elektrowni jądrowej.
Elektrownie i ich ograniczenia
Zakłady Energetyczne Kantonu Zurych (EKZ) podchodzą do tego problemu z niezwykłą szczerością w komunikacji wewnętrznej. Wraz ze wzrostem liczby centrów danych, wyzwania związane z eksploatacją sieci również znacznie wzrosły. Spośród dziewięciu nowych podstacji zaplanowanych lub zbudowanych od 2014 roku, sześć powstało głównie w celu zaspokojenia rosnącego zapotrzebowania na energię elektryczną w centrach danych. Stanowi to strukturalną transformację infrastruktury sieciowej, napędzaną głównie przez jedną kategorię odbiorców.
Między 2009 rokiem a dniem dzisiejszym EKZ podłączyło sześć centrów danych do sieci energetycznej Zurychu. Obecnie jedenaście kolejnych centrów danych jest w budowie, planowanych lub zostało zamówionych. Planowane centrum danych w Volketswil ma mieć moc przyłączeniową 100 megawatów – sama ta lokalizacja odpowiadałaby za 20 procent całkowitej produkcji energii elektrycznej miasta Zurych. Implikacje dla planowania sieci są oczywiste: centra danych są traktowane priorytetowo jako główny czynnik napędzający popyt na nowe podstacje – co stanowi redefinicję infrastruktury elektroenergetycznej miasta.
Limit pojemności nie jest już teoretycznym pytaniem na przyszłość. W Zurychu praktycznie nie ma już miejsca na nowe centra danych – a dostępność energii elektrycznej jest jeszcze bardziej ograniczona, jak trafnie opisuje to firma CBRE, dostawca usług dla rynku nieruchomości. Niektórzy operatorzy przenoszą się już do innych kantonów, takich jak Argowia i Szafuza. Jednak to tylko przesuwa problem geograficznie, a nie rozwiązuje podstawowego problemu strukturalnego.
Sieć: cyfrowy szkielet na analogowym fundamencie
Szczególnie niepokojące odkrycie pochodzi z samego centrum sterowania siecią w Zurychu. Ponad 4000 kilometrów kabli energetycznych w sieci miasta Zurych nie jest zdigitalizowane. W przypadku awarii zasilania w sieci średniego i niskiego napięcia, ewz (dostawca energii w Zurychu) zazwyczaj zna dokładną lokalizację awarii dopiero po zgłoszeniu jej przez telefon. W 2024 roku w sieci energetycznej Zurychu odnotowano łącznie 108 awarii, z czego 94 doprowadziły do faktycznych przerw w dostawie prądu dla odbiorców.
Ten fakt nabiera zupełnie nowego wymiaru w kontekście centrów danych. Centrum danych z łączem o mocy 100 megawatów stanowi krytyczne obciążenie, wymagające stabilnej, redundantnej i szybko reagującej sieci. Awaria takiego obciążenia lub – co poważniejsze – nagła awaria ma natychmiastowy wpływ na stabilność sieci. Z kolei utrata zasilania w centrum danych z powodu awarii sieci oznacza krytyczne zakłócenie infrastruktury dla wszystkich usług zależnych od tej lokalizacji – od usług w chmurze i aplikacji finansowych po rządowe systemy IT.
ewz inwestuje w modernizację: nowy system sterowania ControlStar od firmy Kisters z Akwizgranu umożliwia zaawansowane obliczenia bezpieczeństwa sieci, analizy przepływu obciążenia oraz integrację danych w czasie rzeczywistym od operatora systemu przesyłowego Swissgrid. To ważny krok. Jednak digitalizacja sieci kablowej o długości ponad 4000 kilometrów to projekt rozciągnięty na dekady, podczas gdy centra danych powstają w ułamku tego czasu.
Nowy wymiar transformacji cyfrowej z „Managed AI” (sztuczną inteligencją) – platforma i rozwiązanie B2B | Xpert Consulting

Nowy wymiar transformacji cyfrowej z „Managed AI” (sztuczną inteligencją) – platforma i rozwiązanie B2B | Xpert Consulting – Zdjęcie: Xpert.Digital
Tutaj dowiesz się, jak Twoja firma może szybko, bezpiecznie i bez wysokich barier wejścia wdrażać dostosowane do jej potrzeb rozwiązania z zakresu sztucznej inteligencji.
Zarządzana platforma AI to kompleksowe i bezproblemowe rozwiązanie w zakresie sztucznej inteligencji. Zamiast zmagać się ze skomplikowaną technologią, kosztowną infrastrukturą i długotrwałymi procesami rozwoju, otrzymujesz gotowe rozwiązanie dostosowane do Twoich potrzeb od wyspecjalizowanego partnera – często w ciągu zaledwie kilku dni.
Najważniejsze zalety w skrócie:
⚡ Szybka implementacja: Od pomysłu do gotowej do użycia aplikacji w ciągu kilku dni, a nie miesięcy. Dostarczamy praktyczne rozwiązania, które generują natychmiastową wartość dodaną.
🔒 Maksymalne bezpieczeństwo danych: Twoje wrażliwe dane pozostają z Tobą. Gwarantujemy bezpieczne i zgodne z przepisami przetwarzanie bez udostępniania danych osobom trzecim.
💸 Brak ryzyka finansowego: Płacisz tylko za rezultaty. Wysokie początkowe inwestycje w sprzęt, oprogramowanie lub personel są całkowicie wyeliminowane.
🎯 Skoncentruj się na swojej podstawowej działalności: Skoncentruj się na tym, co robisz najlepiej. Zajmiemy się całościową implementacją techniczną, obsługą i utrzymaniem Twojego rozwiązania AI.
📈 Przyszłościowa i skalowalna: Twoja sztuczna inteligencja rośnie razem z Tobą. Zapewniamy ciągłą optymalizację i skalowalność oraz elastycznie dostosowujemy modele do nowych wymagań.
Więcej informacji tutaj:
Nierozpoznane ryzyko blackoutu: Jak jeden błąd może sparaliżować Szwajcarię
Szwajcaria w porównaniu europejskim: przypadek szczególny pod presją
Atrakcyjność Szwajcarii jako lokalizacji centrów danych wynika z kilku stabilnych czynników. Większość energii elektrycznej pochodzi ze źródeł odnawialnych, w szczególności z energii wodnej i jądrowej, co oznacza, że jest wytwarzana bez emisji CO₂. Stabilność polityczna i prawna, a także wysoki poziom ochrony danych, sprawiają, że Szwajcaria jest szczególnie atrakcyjna dla branż wrażliwych na dane, takich jak sektor finansowy. Stosunkowo niskie średnie temperatury znacznie zmniejszają zapotrzebowanie na energię do chłodzenia serwerów.
Jednak te same czynniki, które uczyniły Zurych europejskim hotspotem centrów danych, sprawiają, że region ten jest podatny na zagrożenia. Kraje takie jak Irlandia i Holandia, które doświadczyły podobnych zmian w latach 2010., już ograniczyły nowe inwestycje z powodu nasycenia sieci. Amsterdam wprowadził tymczasowe moratorium na wydawanie pozwoleń na budowę nowych centrów danych w 2019 roku. Irlandia stoi w obliczu perspektywy, że centra danych mogą odpowiadać za 28% krajowego zużycia energii elektrycznej do 2030 roku – wskaźnik ten doprowadzi do wyczerpania zasobów energetycznych kraju.
Szwajcaria stoi przed tymi samymi problemami strukturalnymi, zaledwie kilka lat później w cyklu. W przeciwieństwie do Irlandii i Holandii, które jako członkowie UE są osadzone w kontynentalnym wewnętrznym rynku energii, Szwajcaria musi rozwiązać te problemy w ramach swojej unikalnej pozycji w polityce energetycznej – jako kraj z dwustronnymi relacjami z UE, który opiera się na europejskich systemach wzajemnych dla stabilności swojej sieci, ale nie jest z nimi w pełni zintegrowany.
W związku z tym:
- Segen milionów czy katastrofa ekologiczna? Tajna kradzież wody przez gigantów technologicznych: Jak sztuczna inteligencja osusza cały region pustynny
Efekty kaskadowe: niedoszacowane ryzyko systemowe
Prawdziwa istota ryzyka nie leży w pojedynczym centrum danych, lecz w ich geograficznym klastrowaniu. Koncentracja krytycznej infrastruktury cyfrowej na niewielkim obszarze wywołuje efekty kaskadowe, które często nie są odpowiednio uwzględniane w planowaniu ryzyka. Efekt kaskadowy opisuje sytuację, w której awaria jednego systemu powoduje awarię innych, połączonych systemów – w samonapędzającym się procesie, który rozprzestrzenia się wykładniczo.
W kontekście centrów danych w Zurychu, taki proces kaskadowy może mieć kilka przyczyn: awarię techniczną w podstacji, cyberatak na system sterowania siecią, ekstremalny wzrost temperatury – a tym samym zwiększone zapotrzebowanie na chłodzenie wszystkich centrów danych jednocześnie – lub akt sabotażu fizycznego. Instytut Fraunhofera przeanalizował, że skutki kaskadowe są szczególnie dotkliwe, gdy awaria systemów energetycznych, informatycznych i telekomunikacyjnych następuje jednocześnie, ponieważ dotyczy to praktycznie wszystkich kluczowych infrastruktur.
Prawdziwe zagrożenie wynikające z takich scenariuszy nie jest już abstrakcyjnym ostrzeżeniem. W styczniu 2024 roku wielodniowa awaria zasilania w południowo-zachodnim Berlinie spowodowała masowe przerwy w dostawie prądu, które dotknęły ponad 45 000 gospodarstw domowych. Przyczyną było podpalenie mostu kablowego nad Kanałem Teltow. Incydent ten pokazał, jak wrażliwa jest skoncentrowana infrastruktura energetyczna i jak dalekosiężne konsekwencje może mieć celowy atak na pojedynczy punkt krytyczny. Federalny Urząd Ochrony Konstytucji ostrzegał wcześniej przed aktami sabotażu dokonywanymi przez zagraniczne służby wywiadowcze, które mogą być wymierzone w infrastrukturę krytyczną w Niemczech i krajach niemieckojęzycznych.
Sceptycyzm społeczny i presja polityczna
Społeczeństwo dostrzegło ten problem. Reprezentatywne badanie zlecone przez organizację pozarządową AlgorithmWatch Switzerland potwierdza rosnący sceptycyzm: obawy dotyczą zwłaszcza zrównoważonego rozwoju centrów danych i braku przejrzystości wśród ich operatorów. Prawie trzy czwarte respondentów popiera ideę, że nowe centra danych powinny powstawać tylko wtedy, gdy ich energia elektryczna pochodzi z odnawialnych źródeł. Siedmiu na dziesięciu respondentów obawia się negatywnego wpływu zużycia wody przez centra danych na lokalny ekosystem.
Szczególnie wymowne jest zróżnicowane stanowisko opinii publicznej w różnych przypadkach użycia. Prawie 90% popiera centra danych dla służby zdrowia – ale tylko jedna trzecia opowiada się za ich rozbudową o chatboty oparte na sztucznej inteligencji. To rozróżnienie ma znaczenie polityczne: sygnalizuje, że tolerancja społeczna dla zużycia energii przez infrastrukturę cyfrową zależy od pewnych korzyści społecznych – a funkcjonowanie energochłonnych usług sztucznej inteligencji, postrzeganych jako mające niewielką wartość społeczną, jest coraz częściej poddawane presji uzasadnienia.
Kwestia ryzyka przerw w dostawie prądu została już wyraźnie poruszona w Radzie Kantonu Zurych. W maju 2024 roku członkowie Rady Kantonu oficjalnie złożyli zapytania dotyczące ryzyka przerw w dostawie prądu w kantonie Zurych, w których rząd powołał się na istniejące mechanizmy bezpieczeństwa i rezerwowe źródła zasilania. Sygnał jest jasny: debata polityczna na temat odporności energetycznej i gęstości centrów danych dotarła do parlamentu.
Ciepło odpadowe jako szansa: potencjał strategii gospodarki o obiegu zamkniętym
Nie wszystko w boomie centrów danych w Zurychu jest ryzykowne. Istnieje strukturalna przewaga, która wciąż pozostaje niewykorzystana: ciepło odpadowe. Centra danych emitują ogromne ilości ciepła jako produkt uboczny swoich operacji obliczeniowych – dwie trzecie ich zużycia energii elektrycznej jest przeznaczane na moc obliczeniową, a jedna trzecia na chłodzenie. To ciepło odpadowe to cenne źródło energii, które – jeśli zostanie prawidłowo wykorzystane – może znacząco przyczynić się do ogrzewania budynków i okolic.
Planowane centrum danych w Volketswil ma ogrzewać około 7000 gospodarstw domowych ciepłem odpadowym w okresie zimowym. To pozytywny sygnał, ale podkreśla również potrzebę uwzględnienia planowania ogrzewania w rozwoju centrów danych od samego początku. Miasta i gminy, które obecnie zatwierdzają centra danych bez uwzględnienia wykorzystania ciepła odpadowego w swoich planach zagospodarowania przestrzennego, tracą znaczący potencjał w zakresie efektywności energetycznej.
Federalny Urząd Energii oszacował potencjał efektywności centrów danych na około 46% ich obecnego zużycia energii elektrycznej. Potencjał ten można wykorzystać poprzez środki techniczne, takie jak ulepszona technologia chłodzenia, zoptymalizowane zarządzanie energią i konsekwentne wykorzystanie ciepła odpadowego – i powinien być uwzględniony jako warunek uzyskania nowych pozwoleń, a nie jako opcja dobrowolna.
Co naprawdę oznacza odporność
Wszystkie te czynniki prowadzą do kluczowego wniosku, który wykracza poza Zurych i dotyczy wszystkich głównych miast europejskich konkurujących o lokalizacje centrów danych: infrastruktura cyfrowa to infrastruktura fizyczna. Zużywa energię elektryczną, zajmuje przestrzeń, obciąża sieci i tworzy zależności. Strategia, która koncentruje się wyłącznie na atrakcyjności lokalizacji, bez jednoczesnego uwzględnienia odporności sieci, rozproszenia geograficznego i bezpieczeństwa energetycznego, nie jest strategią cyfryzacji – powoduje koncentrację ryzyka.
Odporność nie oznacza odrzucenia centrów danych. Oznacza to ustanowienie zasad ich rozmieszczenia przestrzennego, prawne wprowadzenie wymogów redundancji w zakresie zasilania i sieci, uczynienie zarządzania ciepłem odpadowym wymogiem uzyskania pozwolenia oraz modernizację infrastruktury sieciowej z takim samym priorytetem, jak tworzenie nowej mocy obliczeniowej serwerów. Kraje i miasta, które zaniedbały przepustowość sieci i planowanie przestrzenne podczas pierwszej fali ekspansji centrów danych, płacą teraz cenę w postaci zamrożenia połączeń, moratoriów i relokacji lokalizacji.
Zurych ma szansę uniknąć tego błędu – ale okno możliwości się zamyka. Infrastruktura krytyczna nie staje się odporna poprzez koncentrację coraz większej ilości zasobów w coraz mniejszej liczbie lokalizacji. Staje się odporna poprzez dystrybucję, redundancję, sieciowość i gotowość do zajęcia się nawet niewygodnymi kwestiami planowania przestrzennego, polityki energetycznej i bezpieczeństwa systemu, zanim pierwszy efekt kaskadowy ją do tego zmusi.
Twój globalny partner w zakresie marketingu i rozwoju biznesu
☑️ Naszym językiem biznesowym jest angielski lub niemiecki
☑️ NOWOŚĆ: Korespondencja w Twoim ojczystym języku!
Ja i mój zespół chętnie będziemy do Państwa dyspozycji jako osobisty doradca.
Możesz się ze mną skontaktować, wypełniając formularz kontaktowy tutaj lub po prostu dzwoniąc pod numer +49 7348 4088 965. Mój adres e-mail to: [email protected]
Nie mogę się doczekać naszego wspólnego projektu.






















