Jak będzie wyglądała logistyka odbioru towaru w przyszłości?
Available in 27 languages 📢
Preferuj Xpert.Digital w GoogleⓘOpublikowano: 30 maja 2018 r. / Zaktualizowano: 19 sierpnia 2020 r. – Autor: Konrad Wolfenstein
Odbierz meble w punkcie drive-in Ikea
Kto tego nie doświadczył? Jedziesz samochodem, głód daje o sobie znać i nagle, niczym z kaprysu, podjeżdżasz pod jedną z dużych sieci fast foodów, zamawiasz burgera w okienku drive-thru, a kilka metrów dalej, przez otwarte okno, podaje ci się przepełnioną torbę. Jak wygodnie byłoby móc zrobić to samo z większymi przedmiotami, takimi jak meble czy sprzęt?
Po tym, jak pierwsze kina samochodowe pojawiły się w Niemczech w latach 50. XX wieku, a konkretnie w formie kin samochodowych, McDonald's otworzył swój pierwszy lokal w Berlinie, aby sprzedawać swoje burgery, dopiero w latach 80. Od tego czasu popularność kin samochodowych w Niemczech znacznie wzrosła, a ich sukces sprawił, że te wygodne okienka nie są już wykorzystywane wyłącznie przez restauracje typu fast food.
Sieci supermarketów, takie jak Rewe , Metro i Real, , testując odbiór towarów zakupionych online w sklepach stacjonarnych. To proaktywne podejście sprzedawców detalicznych jest uzasadnione, ponieważ internetowy gigant Amazon ugruntował już swoją pozycję w Stanach Zjednoczonych dzięki programowi Fresh Grocery i powiązanym z nim punktom odbioru. Obserwatorzy postrzegają zatem sektor spożywczy jako jeden z najważniejszych obszarów zastosowania usługi Click & Collect i innych rozwiązań odbioru, w których klienci ładują towary do samochodów w trybie drive-through.
Do tej pory skupialiśmy się na przedmiotach codziennego użytku – a co z meblami i przedmiotami o dużych gabarytach?
Ale nie muszą to być tylko przedmioty codziennego użytku. Wiele osób, które w sobotę muszą przeciskać się przez zatłoczony sklep z artykułami budowlanymi lub przewozić swój nieporęczny wózek zakupowy przez jeden z dużych sklepów meblowych, z pewnością marzyło kiedyś o tym, by móc wygodnie odebrać zamówione wcześniej towary w punkcie odbioru takiego sklepu, zamiast pogrążać się w weekendowym zgiełku.
Każdy je zna: ogromne magazyny wysokiego składowania sklepów meblowych, takich jak Ikea i inne, gdzie wszystkie te szafki Billy, Raka i Kalla są przechowywane, zanim klienci wniosą je na swoje wózki. Zautomatyzowane, pionowe systemy karuzelowe idealnie nadają się do przechowywania tak dużych i ciężkich towarów. Ich kompaktowe wymiary pozwalają na optymalną integrację z ograniczoną przestrzenią i pozwalają na wydłużenie ich do dziesięciu metrów lub więcej. Dlaczego taka winda magazynowa nie miałaby być zintegrowana z wejściem, a nawet bezpośrednio z parkingiem sklepowym? Klienci mogliby oszczędzić sobie długiej wędrówki przez sklep z narzędziami lub meblami i odebrać wybrany produkt bezpośrednio. Jednak klienci Ikei i jej konkurencji będą musieli jeszcze trochę poczekać, ponieważ żadna z firm nie wyraziła jeszcze zamiaru utworzenia takich punktów odbioru. Nic dziwnego, skoro sklepy meblowe czerpią ogromne zyski z licznych impulsywnych zakupów dokonywanych przez klientów, którzy mijają niezliczone kuszące oferty w drodze do kasy.
Chociaż to samo dotyczy sklepów DIY, to one są już o krok dalej. Zwłaszcza w przypadku odbioru ciężkich towarów, takich jak płytki czy materiały budowlane, stacja odbioru jest idealnym rozwiązaniem. Duzi gracze, tacy jak Hornbach i Bauhaus, już zareagowali na to zapotrzebowanie, oferując klientom niektóre sklepy ze zintegrowanymi punktami drive through.
Od wizji do rzeczywistości: Walmart umożliwia klientom odbiór zakupów z busa
Niezależnie od tego, czy chodzi o meble, czy artykuły spożywcze, w porównaniu z wysyłką, system odbioru ma tę zaletę, że chociaż klient musi nadłożyć drogi i odebrać towar osobiście, może swobodnie wybrać czas odbioru i zaoszczędzić na niekiedy wysokich kosztach wysyłki. Biorąc pod uwagę szeroki zasięg geograficzny sieci supermarketów w Niemczech, dodatkowa podróż nie powinna stanowić dużego problemu dla większości klientów. Technicznie rzecz biorąc, takie rozwiązanie jest obecnie łatwo wykonalne dzięki najnowocześniejszym systemom magazynowym, z których niektóre mogą nawet pomieścić towary przechowywane w chłodniach.
Jak ten system odbioru zakupionych towarów może działać w praktyce, pokazuje amerykański gigant handlu detalicznego Walmart . Firma rozpoczęła instalację „wież odbioru” w swoich amerykańskich sklepach, z których klienci mogą odbierać zakupy online. Te stacje odbioru, wielkością zbliżone do wahadłowych terminali magazynowych, znajdują się obecnie przy wejściach do 200 sklepów, a do końca 2018 roku planowane jest zainstalowanie kolejnych 500 takich urządzeń.
Systemy magazynowe, takie jak wieża używana przez Walmart, mają tę zaletę, że umożliwiają bezpieczne przechowywanie bardzo dużej liczby różnorodnych produktów na stosunkowo niewielkiej powierzchni i niezwykle szybkie ich pobieranie w razie potrzeby. Systemy te zachowują również wymaganą dokładność podczas pobierania zakupów, z precyzją kompletacji sięgającą niemal 100%.
Po zakupie klienci otrzymują e-mail z kodem kreskowym, który jest skanowany w wieży. Towar jest gotowy do odbioru w niecałą minutę. Aby móc sprzedawać w ten sposób również większe produkty, takie jak telewizory, urządzenia są teraz wyposażone w dodatkowe, zamykane skrzynki. Walmart jest bardzo zadowolony z akceptacji klientów, ponieważ za pośrednictwem wież złożono już ponad 500 000 zamówień. Pozostaje pytanie, czy i kiedy Ikea i inne podobne sieci handlowe dadzą się przekonać do takiego rozwiązania. Z pewnością zyskałyby wdzięczność klientów.























