Ikona witryny Ekspert Cyfrowy

Bezpieczeństwo narodowe czy wojna handlowa? W 100% wyprodukowane w USA: USA zakazują aktualizacji i sprzedaży zagranicznych routerów

Bezpieczeństwo narodowe czy wojna handlowa? W 100% wyprodukowane w USA: USA zakazują aktualizacji i sprzedaży zagranicznych routerów

Bezpieczeństwo narodowe czy wojna handlowa? W 100% wyprodukowane w USA: USA zakazują aktualizacji i sprzedaży zagranicznych routerów – Zdjęcie: Xpert.Digital

Cyfrowa Żelazna Kurtyna Ameryki: Co oznacza zakaz używania zagranicznych routerów wprowadzony przez USA – Prawdziwe powody zakazu używania routerów w USA

Koniec taniego internetu? Jak zakaz technologii w USA powoduje gwałtowny wzrost cen

Szok technologiczny: Dlaczego Stany Zjednoczone podejmują teraz masowe działania przeciwko zagranicznej technologii sieciowej

Rząd USA podejmuje bezprecedensowe działania na globalnym rynku technologii: radykalny zakaz wprowadzania zagranicznych routerów ma zrewolucjonizować krajowy rynek konsumencki. Nowe przepisy wymagają stworzenia całkowicie amerykańskiego łańcucha wartości – od początkowego projektu produktu i wysoce złożonej produkcji półprzewodników, po rozwój oprogramowania i struktury własnościowe producentów. To, co oficjalnie przedstawiane jest jako narodowe cyberbezpieczeństwo, po bliższej analizie ekonomicznej okazuje się protekcjonistyczną wojną handlową o ogromnych globalnych konsekwencjach. Istniejące urządzenia wkrótce staną przed zakazem niezbędnych aktualizacji, a monstrualne wymogi biurokratyczne skutecznie wykluczą większość międzynarodowych graczy z rynku. Przymusowe porzucenie globalnych łańcuchów dostaw prawdopodobnie doprowadzi nie tylko do gwałtownego wzrostu kosztów dla użytkowników końcowych, ale także przyspieszy fragmentację globalnych standardów IT. Ten dalekosiężny krok płynnie wpisuje się w poprzednie zakazy nakładane na firmy takie jak Huawei i Kaspersky i oznacza definitywny koniec nieograniczonej globalizacji technologicznej. Poniższa analiza podkreśla ogromne makroekonomiczne implikacje tej bezprecedensowej zmiany paradygmatu.

Cyfrowa żelazna kurtyna Ameryki: bezpieczeństwo narodowe jako przykrywka dla wojny handlowej o technologie?

Drastyczna zmiana paradygmatu w polityce handlowej USA

Niedawno ogłoszona decyzja amerykańskiego organu regulacyjnego stanowi bezprecedensową interwencję na zglobalizowanym rynku technologii. Od teraz zatwierdzanie nowych routerów na rynek konsumencki w Stanach Zjednoczonych jest ściśle powiązane z całkowicie krajowym łańcuchem wartości. Wymóg ten stanowi, że cały łańcuch produkcyjny, od projektowania produktu i produkcji półprzewodników po rozwój oprogramowania, musi odbywać się wyłącznie na terytorium amerykańskim. Co gorsza, firmy objęte tym wymogiem muszą być w całości własnością amerykańską i zarządzane przez krajową kadrę kierowniczą. Ten dalekosiężny i szokujący środek dotyczy zarówno modeli bezprzewodowych, jak i przewodowych. Bezpieczeństwo narodowe jest podawane jako główne uzasadnienie tego radykalnego kroku, ale argument ten rodzi fundamentalne pytania ekonomiczne. Z ekonomicznego punktu widzenia regulacja jest wysoce kontrowersyjna, ponieważ rynek globalny obecnie praktycznie nie oferuje modelu routera dla rynku masowego, który choćby w przybliżeniu spełniałby te skrajne kryteria. Przewodniczący organu regulacyjnego z zadowoleniem przyjął tę dyrektywę i wyraził zadowolenie z umieszczenia urządzeń produkcji zagranicznej na liście zakazanych, mimo że formalnie organ ten działa jedynie jako organ wykonawczy dyrektyw amerykańskich agencji wywiadowczych.

Iluzja czysto amerykańskiego łańcucha wartości i problem istniejących systemów

Chociaż urządzenia, które już posiadają certyfikaty i są dostępne na rynku, mogą być nadal używane i sprzedawane, zakaz, ze względu na zawiłości regulacyjne, poważnie narusza integralność istniejącej infrastruktury IT. W połączeniu ze zmianą przepisów z grudnia ubiegłego roku, nowy zakaz oznacza, że ​​aktualizacje oprogramowania układowego i oprogramowania dla tych już zatwierdzonych modeli są obecnie zasadniczo niedopuszczalne. Tymczasowe zwolnienie przyznaje producentom jedynie do 1 marca 2027 r., aby wyeliminować krytyczne luki w zabezpieczeniach i rozwiązać istotne problemy ze zgodnością z systemami operacyjnymi. Aktualizacje dodające nowe funkcje do urządzeń są kategorycznie wyłączone z tego okresu przejściowego. Ponadto istnieje znaczna niepewność ekonomiczna, ponieważ pozostaje całkowicie niejasne, czy to i tak już mocno ograniczone zezwolenie na niezbędne aktualizacje konserwacyjne zostanie przedłużone po upływie terminu. Z perspektywy łańcucha dostaw, popyt na produkcję wyłącznie amerykańską jest po prostu iluzoryczny w perspektywie krótko- i średnioterminowej. Nowoczesna technologia sieciowa opiera się na wysoce złożonych, rozproszonych na arenie międzynarodowej procesach. Zaopatrzenie w płytki drukowane, formowanie obudów z tworzyw sztucznych, montaż anten, a zwłaszcza produkcja układów scalonych o wysokim stopniu integracji (HIC) odbywa się niemal wyłącznie w krajach azjatyckich. Przymusowe wycofanie się z tych ugruntowanych struktur jest całkowitym pominięciem podstawowych zasad ekonomicznych, takich jak efekt skali i przewaga komparatywna w zakresie kosztów.

Przeszkody biurokratyczne jako de facto zakaz rynkowy

Proponowane zwolnienia wiążą się z tak ogromnymi wymogami biurokratycznymi i finansowymi, że w praktyce oznaczają zakaz wprowadzania do obrotu dla większości uczestników rynku. Dla każdego modelu routera należy złożyć oddzielny, niezwykle złożony wniosek, niezależnie od tego, czy urządzenie jest przeznaczone do sprzedaży bezpośredniej klientom końcowym, dystrybucji za pośrednictwem dostawców internetu, czy sprzedaży hurtowej do użytku w przedsiębiorstwach. Obowiązek ujawniania informacji nakłada na producentów obowiązek pełnego ujawnienia najczulszych tajemnic handlowych. Wniosek musi zawierać obszerne informacje na temat struktury firmy, wszystkich partnerów i spółek joint venture, właścicieli z udziałami przekraczającymi pięć procent oraz kadry zarządzającej. Podobnie, wszelkie potencjalne wpływy rządów zagranicznych muszą być skrupulatnie udokumentowane. Ponadto należy przedłożyć kompletne zestawienia materiałowe, w tym kraje pochodzenia wszystkich komponentów. Producenci muszą przedstawić jednoznaczne dowody na to, kto posiada prawa własności intelektualnej, kto jest odpowiedzialny za aktualizacje oprogramowania, dokładne lokalizacje rozwoju, montażu i testowania oraz źródło oprogramowania. Obowiązek ujawnienia wszystkich potencjalnych zagrożeń dla łańcucha dostaw, w tym planów awaryjnych, oraz rzetelnego uzasadnienia wyboru dostawców zagranicznych i wskazania dostępnych krajowych alternatyw, stanowi szczególne zagrożenie ekonomiczne. Ciężar biurokratyczny znacznie przekracza zasoby małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP), co nieuchronnie prowadzi do powstania oligopolu faworyzującego mniejsze, mniej potężne finansowo korporacje.

 

Nasze amerykańskie doświadczenie w zakresie rozwoju biznesu, sprzedaży i marketingu

Nasze amerykańskie doświadczenie w rozwoju biznesu, sprzedaży i marketingu – Zdjęcie: Xpert.Digital

Obszary zainteresowań branży: B2B, digitalizacja (od AI do XR), inżynieria mechaniczna, logistyka, odnawialne źródła energii i przemysł

Więcej informacji tutaj:

Centrum tematyczne oferujące spostrzeżenia i wiedzę specjalistyczną:

  • Platforma wiedzy obejmująca gospodarki globalne i regionalne, innowacje i trendy branżowe
  • Zbiór analiz, spostrzeżeń i informacji ogólnych na temat obszarów, na których się koncentrujemy
  • Miejsce, w którym można zdobyć wiedzę i informacje na temat bieżących wydarzeń w biznesie i technologii
  • Centrum dla firm poszukujących informacji na temat rynków, cyfryzacji i innowacji branżowych

 

Od nadużyć Huawei po zakazy routerów: precedensy protekcjonizmu technologicznego

Presja na reindustrializację i kontrolę państwową

Wnioski o zwolnienia nie są rozpatrywane przez agencję wyłącznie ekonomiczną, lecz muszą być składane w Departamencie Obrony lub Departamencie Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Podkreśla to głębokie i niepokojące powiązanie cywilnej polityki handlowej ze strategią wojskową. Przyznanie zwolnienia ma zawsze charakter tymczasowy. Służy ono rządowi, z jednej strony, jako zabezpieczenie przed zmieniającymi się okolicznościami, a z drugiej strony, przede wszystkim jako stały środek przymusu, mający na celu zmuszenie firm do przeniesienia zakładów produkcyjnych do Stanów Zjednoczonych. Definicja produkcji jest niezwykle szeroka i obejmuje wszystkie istotne etapy, w tym produkcję, montaż, projektowanie i rozwój. Każdy wnioskodawca musi przedstawić szczegółowy, ograniczony czasowo plan inwestycyjny dotyczący uruchomienia lub znaczącej rozbudowy produkcji w Stanach Zjednoczonych. Plan ten wymaga szczegółowych informacji na temat inwestycji już poczynionych i planowanych, źródeł finansowania oraz ściśle określonych kamieni milowych. Rygorystyczny wymóg kwartalnego raportowania postępów w realizacji tych działań reindustrializacji wyraźnie pokazuje, że rząd stosuje instrumenty polityki przemysłowej w dużej mierze sterowanej przez państwo. Ponadto każdy kolejny wniosek musi zawierać szczegółowy opis realizacji wcześniejszych zobowiązań. Tak daleko idące interwencje państwa stoją w sprzeczności z zasadami wolnego rynku i powodują ogromne tarcia w alokacji gospodarczej.

Niejasności w definicji i odejście od wolnego rynku

Kolejnym poważnym problemem ekonomicznym jest nieprecyzyjna definicja rynku, którego to dotyczy. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że ten ogromny wysiłek regulacyjny jest w ogóle opłacalny w przypadku routerów konsumenckich, ponieważ ta kategoria produktów tradycyjnie generuje wyjątkowo niskie marże zysku. Organ regulacyjny udziela jedynie niewystarczającej odpowiedzi na pytanie, co dokładnie stanowi router konsumencki. Odwołuje się jedynie do podsumowania ustaleń wywiadowczych, które z kolei oparte są na definicjach Amerykańskiego Instytutu Normalizacyjnego (American Standards Institute). W podsumowaniu tym stwierdza się jedynie, że routery przekazują pakiety danych, głównie zgodnie z protokołem internetowym (IP), między systemami sieciowymi. To niezwykle niejasne sformułowanie obejmuje ogromny zakres urządzeń i otwiera drogę do arbitralności regulacyjnej. Teoretycznie, w zależności od interpretacji organu, problem ten może dotyczyć prostych wzmacniaczy sygnału Wi-Fi, inteligentnych central domowych, a nawet smartfonów. Organ regulacyjny argumentuje przede wszystkim, że różne ataki informatyczne były ułatwione przez luki w zabezpieczeniach zagranicznych routerów. Warto jednak zauważyć, że nie przedstawia żadnych argumentów empirycznych ani dowodów technicznych na poparcie twierdzenia, że ​​routery produkowane w USA z natury zapewniają większe bezpieczeństwo. Jest to protekcjonistyczne podejście, które ignoruje realia technologiczne na rzecz narracji geopolitycznych.

Precedensy protekcjonizmu technologicznego

Na pytanie, czy istnieją inne podobne przypadki, odpowiedź brzmi: zdecydowanie tak. Obecny zakaz idealnie wpisuje się w systematyczną strategię protekcjonizmu technologicznego, która rozwijała się przez lata. Koncepcja stojąca za zakazem routerów jest wyraźnie wzorowana na niedawno wprowadzonym zakazie dotyczącym nowych, zagranicznych modeli dronów. W tym obszarze władze dopiero niedawno przyznały minimalne wyjątki, zezwalając jedynie trzem modelom dronów i jednemu konkretnemu modułowi oprogramowania na ubieganie się o tymczasowe zezwolenia na sprzedaż.

Jeszcze bardziej znaczącym precedensem historycznym jest systematyczne wykluczanie chińskich producentów sprzętu telekomunikacyjnego Huawei i ZTE z rozwoju piątej generacji komunikacji mobilnej. Również w tym przypadku środki te początkowo były skierowane przeciwko sieciom rządowym, a następnie, zawsze powołując się na bezpieczeństwo narodowe, rozszerzyły się na cały rynek telekomunikacyjny. Innym znaczącym przykładem jest całkowity zakaz korzystania z oprogramowania zabezpieczającego rosyjskiej firmy Kaspersky Lab przez amerykańskich konsumentów i agencje rządowe. Podobnie, działania mające na celu zmuszenie firmy macierzystej platformy wideo TikTok do sprzedaży jej amerykańskich oddziałów należą do tej kategorii.

Na poziomie podstawowego sprzętu, masowe ograniczenia eksportu najnowocześniejszych technologii półprzewodnikowych i sprzętu do produkcji chipów do Azji noszą te same znamiona polityki gospodarczej. O ile programy subsydiowania mają na celu wspieranie rozwoju krajowego, o tyle takie zakazy służą protekcjonistycznemu zamykaniu rynku. Wszystkie te przykłady pokazują, że produkty technologiczne nie są już wyceniane według ceny i jakości, lecz według ich geopolitycznego pochodzenia.

Głębokie konsekwencje makroekonomiczne dla rynku światowego

Z makroekonomicznego punktu widzenia zakaz ten jest klasycznym przykładem ogromnych strat w dobrobycie wynikających z gwałtownego protekcjonizmu handlowego. Rynek routerów konsumenckich charakteryzuje się intensywną globalną konkurencją cenową. Przymusowe przeniesienie całego łańcucha wartości do kraju o wysokich płacach doprowadzi do wykładniczego wzrostu kosztów produkcji. Tworzenie zbędnych łańcuchów dostaw, budowa nowych fabryk dla skomplikowanych projektów układów scalonych i zatrudnianie wysoko opłacanych amerykańskich programistów do procesów, które wcześniej były zlecane na zewnątrz w sposób zoptymalizowany pod kątem kosztów, są ekonomicznie nieefektywne.

Ten wzrost kosztów nieuchronnie przerzuci się na konsumenta końcowego. Ekonomiści przewidują gwałtowny wzrost cen podstawowej infrastruktury sieciowej. Jednocześnie tempo innowacji wyraźnie spadnie. Jeśli firmy będą musiały zamrozić ogromne zasoby kapitałowe, aby spełnić biurokratyczne przepisy i budować krajowe fabryki produktów o niskiej marży, zabraknie tych funduszy na badania i rozwój autentycznych technologii przyszłości. Jednym z największych zagrożeń jest również zbliżająca się fragmentacja globalnych standardów technologicznych. Jeśli Stany Zjednoczone odizolują swoją technologię sieciową od reszty świata, powstanie podzielony rynek cyfrowy. Sprzęt z Azji i Europy może w perspektywie średnioterminowej stracić kompatybilność z systemami amerykańskimi, co znacząco ograniczy wydajność globalnego internetu. Co więcej, tak agresywna polityka handlowa nieuchronnie prowokuje odwet regulacyjny ze strony innych potęg gospodarczych, prowadząc, w najgorszym przypadku, do globalnej spirali protekcjonizmu rynkowego, w której wszystkie uczestniczące gospodarki poniosą straty.

Między interesami bezpieczeństwa a dobrobytem: nowe zasady gry w globalnym handlu technologiami

Decyzja Stanów Zjednoczonych o zakazie dostępu zagranicznych routerów do krajowego rynku konsumenckiego oznacza tektoniczną zmianę w zglobalizowanej gospodarce. Pod nienaruszalnym płaszczykiem bezpieczeństwa narodowego prowadzona jest niezwykle agresywna polityka przemysłowa, której celem jest renacjonalizacja strategicznie ważnych łańcuchów dostaw technologii poprzez przymus rządowy. O ile fundamentalny cel cyberbezpieczeństwa jest z pewnością uzasadniony w obliczu rosnących globalnych zagrożeń, o tyle wybrany instrument całkowitego wykluczenia z rynku okazuje się ekonomicznie nieefektywny i potencjalnie autodestrukcyjny. Rygorystyczne narzucanie całkowitej autarkii w standardowych technologiach doprowadzi do znacznego wzrostu cen, ograniczenia różnorodności produktów i niebezpiecznej izolacji technologicznej. Ta sprawa dobitnie pokazuje, że era nieograniczonej hiperglobalizacji definitywnie ustąpiła miejsca erze strategicznego protekcjonizmu. Gospodarka międzynarodowa stoi obecnie przed ogromnym wyzwaniem stworzenia nowych ram, które będą respektować uzasadnione interesy bezpieczeństwa państw narodowych, nie rezygnując całkowicie z niezaprzeczalnych korzyści płynących z globalnego wolnego handlu w zakresie dobrobytu.

 

Twój globalny partner w zakresie marketingu i rozwoju biznesu

☑️ Naszym językiem biznesowym jest angielski lub niemiecki

☑️ NOWOŚĆ: Korespondencja w Twoim ojczystym języku!

 

Konrad Wolfenstein

Ja i mój zespół chętnie będziemy do Państwa dyspozycji jako osobisty doradca.

Możesz się ze mną skontaktować, wypełniając formularz kontaktowy tutaj wolfenstein@xpert.digital:lub po prostu dzwoniąc pod numer +49 7348 4088 965. Mój adres e-mail to

Nie mogę się doczekać naszego wspólnego projektu.

 

 

☑️ Wsparcie dla MŚP w zakresie strategii, doradztwa, planowania i wdrażania

☑️ Tworzenie lub reorganizacja strategii cyfrowej i digitalizacji

☑️ Rozszerzenie i optymalizacja procesów sprzedaży międzynarodowej

☑️ Globalne i cyfrowe platformy handlowe B2B

☑️ Rozwój biznesu pionierskiego / Marketing / PR / Targi

 

🎯🎯🎯 Centrum branżowe B2B oparte na danych jako rozwiązanie quasi-wewnętrzne

Rozwiązanie quasi-in-house: Jak Xpert.Digital zamyka luki operacyjne w marketingu i sprzedaży B2B – Inteligentny biznes oparty na treściach – Zdjęcie: Xpert.Digital

Xpert.Digital to branżowy hub B2B oparty na danych, kierowany przez Konrad Wolfenstein . Firma działa jako zewnętrzne, quasi-wewnętrzne rozwiązanie dla partnerów przemysłowych, eliminując luki operacyjne w obszarze marketingu, treści i sprzedaży – bez konieczności angażowania dodatkowych zasobów po stronie klienta.

Więcej informacji tutaj:

Opuść wersję mobilną