Ikona witryny Ekspert Cyfrowy

„Ciche odejście” Europy i wewnętrzne amerykańskie siły przeciwdziałające antyeuropejskiej polityce USA pod rządami Donalda Trumpa

Wewnętrzny sprzeciw Amerykanów wobec antyeuropejskiej polityki USA pod rządami Donalda Trumpa

Amerykański sprzeciw wobec antyeuropejskiej polityki USA pod rządami Donalda Trumpa – Zdjęcie: Xpert.Digital

Sędziowie, senatorowie, liderzy biznesu: Ogromny wewnętrzny opór USA wobec antyeuropejskiej postawy Trumpa

„Ciche odejście” Europy: Jak polityka Trumpa odstrasza najbliższych sojuszników USA

Cła Trumpa przynoszą odwrotny skutek: dlaczego amerykańscy rolnicy i przemysł biją teraz na alarm – gospodarka USA ma już dość wojny handlowej Trumpa

Transatlantycki podział pogłębia się – ale opór nie pochodzi tylko z Europy, ale wprost z serca USA. Podczas gdy Donald Trump wywiera presję na amerykańskich partnerów handlowych, prowadząc agresywną politykę antyeuropejską i wprowadzając ogromne cła globalne, w kraju formuje się bezprecedensowa siła przeciwna. Niezależnie od tego, czy jest to Sąd Najwyższy, republikańskie skrzydło Senatu, wpływowi gubernatorzy, czy potężne stowarzyszenia biznesowe: wszyscy oni ostrzegają przed katastrofą gospodarczą i historyczną utratą zaufania. Jednak pomimo tego dwupartyjnego sojuszu w kraju, radykalna polityka ma już fatalne konsekwencje za granicą. Europa dostrzegła powagę sytuacji i reaguje cichym odwrotem – „cichym odejściem”, które ostatecznie najmocniej uderzy właśnie w te amerykańskie firmy, rolników i pracowników, którzy obecnie desperacko próbują skorygować kurs gospodarczy Waszyngtonu. Analiza wewnętrznej dynamiki amerykańskiej władzy i zbliżającego się geopolitycznego rozłamu.

Utrata zaufania Europy do USA jest realna i mierzalna: według badania ECFR przeprowadzonego w maju 2026 roku w 15 krajach europejskich, zaledwie 11% Europejczyków nadal uważa USA za sojusznika – w porównaniu z 22% w listopadzie 2024 roku. Nie jest to już stopniowa zmiana, lecz strukturalny przełom. Jednak w samych Stanach Zjednoczonych narasta opór wobec właśnie tych polityk, które są przyczyną tego przełomu.

Poziom federalny: sądy, Senat i Kongres jako hamulce

Jak dotąd najskuteczniejszą przeciwwagą dla polityki celnej Trumpa nie był Kongres, lecz sądownictwo. Sąd Najwyższy, większością głosów 6 do 3, uznał pierwotne cła Trumpa, nałożone na mocy ustawy o międzynarodowych nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych, za nielegalne. Wkrótce potem Sąd Handlu Międzynarodowego Stanów Zjednoczonych poszedł w jego ślady, wydając kolejny wyrok przeciwko nowym, ogólnym, 10-procentowym cłom globalnym, które Trump nałożył po swojej porażce w Sądzie Najwyższym. Obie decyzje podkreślają, że amerykański system prawny stanowi instytucjonalną przeciwwagę dla arbitralności handlowej władzy wykonawczej – nawet jeśli Trump odpowie nowymi dekretami nadzwyczajnymi opartymi na innych podstawach prawnych.

Tymczasem w Senacie uformowała się stale aktywna mniejszość Republikanów, sprzeciwiająca się linii partyjnej. Rand Paul, Susan Collins, Lisa Murkowski i były lider większości Mitch McConnell wielokrotnie głosowali wraz z Demokratami nad rezolucjami w sprawie zniesienia europejskich i globalnych ceł. McConnell podsumował swoje stanowisko w często cytowanym zdaniu: Cła podnoszą koszty budowy i produkcji w Ameryce, a szkody gospodarcze wynikające z wojen handlowych historycznie nie są wyjątkiem, lecz regułą. Senator Thom Tillis wprost nazwał cła na partnerów NATO dobrodziejstwem dla Putina i Xi Jinpinga oraz niezwykle szkodliwymi dla samych Stanów Zjednoczonych. Drastyczna analogia do kryzysu historycznego, której senator Ben Sasse użył w odniesieniu do europejskich ceł w pierwszej kadencji Trumpa – mówił o „Make America 1929 Again” – odzwierciedla głęboko zakorzenione przywiązanie do porządku gospodarczego, które wielu tradycyjnych konserwatystów kojarzy z koncepcją wolnego handlu.

Grupa siedmiu republikańskich senatorów, w tym Grassley, Moran, Young, Collins, Murkowski, McConnell i Tillis, współautorami projektu ustawy, która automatycznie wygasałaby nowe cła po 60 dniach bez zgody Kongresu. Chociaż projekty te obecnie przechodzą przez Izbę Reprezentantów pod przewodnictwem spikera Mike'a Johnsona, wyraźnie świadczą one o szerokim i ponadpartyjnym sprzeciwie wobec polityki celnej w Senacie.

Stany: 19 gubernatorów jako siła przeciwdziałająca

Na poziomie stanowym szybko uformował się skoordynowany front. Gubernator stanu Massachusetts Maura Healey zorganizowała koalicję 19 gubernatorów – w tym demokratów z Michigan, Wisconsin, Illinois, Nowego Jorku i Karoliny Północnej – wspólnie apelując do Kongresu o ustawowe ograniczenie uprawnień prezydenta w zakresie ceł. Healey symbolicznie zażądała od Departamentu Skarbu zwrotu 1745 dolarów na każde gospodarstwo domowe w Massachusetts z tytułu utraty siły nabywczej spowodowanej cłami. Gubernator stanu Illinois J.B. Pritzker przewodził drugiej fali działań koalicyjnych, koncentrując się na szkodach gospodarczych poniesionych przez rolników, małe firmy i rodziny.

Warto zauważyć, że silne gospodarczo stany eksportowe, takie jak Oregon – którego gospodarka jest silnie uzależniona od handlu międzynarodowego – Nevada i Nowy Meksyk, są na tym froncie wyraźnie reprezentowane. Gubernator Oregonu, Tina Kotek, podsumowała to doskonale: cła bezpośrednio wpływają na dochody podatkowe i zatrudnienie w stanach, a to kwestia regionalnej polityki gospodarczej, a nie tylko ideologii narodowej.

 

Nasze amerykańskie doświadczenie w zakresie rozwoju biznesu, sprzedaży i marketingu

Nasze amerykańskie doświadczenie w rozwoju biznesu, sprzedaży i marketingu – Zdjęcie: Xpert.Digital

Obszary zainteresowań branży: B2B, digitalizacja (od AI do XR), inżynieria mechaniczna, logistyka, odnawialne źródła energii i przemysł

Więcej informacji tutaj:

Centrum tematyczne oferujące spostrzeżenia i wiedzę specjalistyczną:

  • Platforma wiedzy obejmująca gospodarki globalne i regionalne, innowacje i trendy branżowe
  • Zbiór analiz, spostrzeżeń i informacji ogólnych na temat obszarów, na których się koncentrujemy
  • Miejsce, w którym można zdobyć wiedzę i informacje na temat bieżących wydarzeń w biznesie i technologii
  • Centrum dla firm poszukujących informacji na temat rynków, cyfryzacji i innowacji branżowych

 

Kto płaci cenę? Jak amerykańskie cła niszczą rolnictwo i przemysł

Poziom korporacyjny: Trzy obozy przeciwne polityce taryfowej

Izba Handlowa USA i AmCham EU

Amerykańska Izba Handlowa (Amerykańska Izba Handlowa), tradycyjnie najpotężniejsze narzędzie lobbingowe dla amerykańskich firm w Waszyngtonie, zajęła jasne stanowisko. Na swojej stronie internetowej organizacja stwierdza, że ​​sprzeciwia się stosowaniu szerokich ceł, ponieważ prowokują one działania odwetowe i szkodzą amerykańskim pracownikom. Amerykańska Izba Handlowa przy UE (AmCham EU), która reprezentuje około 140 firm członkowskich, zatrudniających ponad trzy miliony osób w Europie, ujęła to szczególnie zwięźle: Nowe cła na stal i aluminium wobec UE są surowsze niż te wprowadzone w 2018 roku, obejmują więcej produktów i zaszkodzą miejscom pracy oraz dobrobytowi po obu stronach Atlantyku – obie strony muszą złagodzić napiętą sytuację. AmCham EU ostrzegła również, że cła stanowią podstawę dla szerszych tendencji protekcjonistycznych – również w samej UE.

Rolnictwo: Zależność strukturalna jako argument

Groźba europejskich ceł uderzających w amerykański sektor rolny nie jest abstrakcyjna. Amerykański eksport produktów rolnych osiągnął ostatnio 191 miliardów dolarów rocznie, a znaczna jego część – soja, mięso, orzechy i produkty mleczne – jest zależna od rynków europejskich. Amerykańska Federacja Biur Rolniczych (American Farm Bureau Federation) ostrzegła, że ​​rolnicy zgłaszają straty trzeci rok z rzędu w niemal wszystkich głównych uprawach, a dodatkowe bariery handlowe mogą stanowić obciążenie ekonomiczne, którego niektóre gospodarstwa nie przetrwają. Krajowy Związek Rolników (National Farmers Union) powtórzył to zdanie: amerykańskie gospodarstwa rodzinne poniosą największe straty, a konsekwencje rozciągną się na cały system żywnościowy i społeczności wiejskie. Krajowa Rada Producentów Wieprzowiny (National Pork Producers Council), Rada Eksportu Drobiu i Jaj (US Poultry & Egg Export Council) oraz Międzynarodowe Stowarzyszenie Producentów Mleka (International Dairy Foods Association) wysłały podobne sygnały do ​​Waszyngtonu: cła odwetowe z Europy uderzą najpierw w rolnictwo.

Technologia i inżynieria mechaniczna: Łańcuchy dostaw w centrum uwagi

Prezes VDMA, Bertram Kawlath – choć Europejczyk – wyraził pogląd, który rezonuje z wieloma amerykańskimi firmami przemysłowymi: Nie mogą pozwolić, by je szantażowano, ponieważ każde ustępstwo jedynie zachęca do dalszych żądań. Po stronie amerykańskiej stowarzyszenia inżynierów mechaników, takie jak Stowarzyszenie Producentów Sprzętu, argumentują, że cła niszczą bezpieczeństwo inwestycji. Fabryki nigdy nie powstałyby, gdyby firmy nie wiedziały, czy ceny surowców i półproduktów wzrosną jutro dwukrotnie. Ten punkt jest kluczowy: prawdziwe szkody wyrządzane przez cła leżą nie w samych stawkach celnych, ale w ogromnej nieprzewidywalności. Radcy prawni z renomowanej kancelarii King & Spalding ujęli to zwięźle: Dla firm nie jest to początek okresu stabilności, ale raczej nowa fala niepewności – każdy, kto wierzy, że wojna handlowa się skończyła, jest w błędzie.

Paradoks strukturalny: dlaczego siły przeciwstawne są wciąż zbyt słabe

Wszystkie te siły – sądy, senatorowie, gubernatorzy, stowarzyszenia – mają jedną wspólną cechę: działają reaktywnie, są rozdrobnione i jak dotąd nie były w stanie fundamentalnie powstrzymać polityki celnej. Uchwały Senatu przeważnie przepadają w Izbie Reprezentantów. Orzeczenia sądów są omijane przez nowe deklaracje stanu wyjątkowego oparte na innych podstawach prawnych. Co więcej, lobby eksportowe jest mniej obecne w mediach niż lobby sektorów zagrożonych konkurencją importową. I wreszcie, co nie mniej ważne, cykl polityczny faworyzuje krótkoterminowe narracje ochronne nad długoterminowymi argumentami o wolnym handlu.

Najgłębszy problem ma jednak charakter geopolityczny: Europa dostrzega ten paradoks i wyciąga z niego wnioski. Badanie ECFR ujawnia nie tylko spadek zaufania, ale także aktywną reorientację. Europa zwiększa wydatki wojskowe własnym kosztem (około 800 miliardów euro do 2030 roku). Dywersyfikuje swoich partnerów handlowych poprzez umowy z Mercosurem, Kanadą i Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. Opracowuje własne strategie surowcowe i świadomie kupuje więcej broni europejskiej niż amerykańskiej. Fundacja Carnegie trafnie nazwała to „cichym odejściem” Europy od USA.

Ta fundamentalna utrata zaufania ostatecznie dotyka również te amerykańskie firmy, rolników i instytucje, które stanowczo sprzeciwiają się polityce antyeuropejskiej. Europa dążąca do strategicznej autonomii będzie bowiem w dłuższej perspektywie kupować mniej amerykańskiego LNG, mniej amerykańskiej broni i mniej amerykańskich produktów rolnych. Rachunek płacą zatem nie zwolennicy ceł, ale właśnie ci, którzy najgłośniej ostrzegają przed konsekwencjami.

 

Twój globalny partner w zakresie marketingu i rozwoju biznesu

☑️ Naszym językiem biznesowym jest angielski lub niemiecki

☑️ NOWOŚĆ: Korespondencja w Twoim ojczystym języku!

 

Konrad Wolfenstein

Ja i mój zespół chętnie będziemy do Państwa dyspozycji jako osobisty doradca.

Możesz się ze mną skontaktować, wypełniając formularz kontaktowy tutaj wolfenstein@xpert.digital:lub po prostu dzwoniąc pod numer +49 7348 4088 965. Mój adres e-mail to

Nie mogę się doczekać naszego wspólnego projektu.

 

 

☑️ Wsparcie dla MŚP w zakresie strategii, doradztwa, planowania i wdrażania

☑️ Tworzenie lub reorganizacja strategii cyfrowej i digitalizacji

☑️ Rozszerzenie i optymalizacja procesów sprzedaży międzynarodowej

☑️ Globalne i cyfrowe platformy handlowe B2B

☑️ Rozwój biznesu pionierskiego / Marketing / PR / Targi

 

🎯🎯🎯 Centrum branżowe B2B oparte na danych jako rozwiązanie quasi-wewnętrzne

Rozwiązanie quasi-in-house: Jak Xpert.Digital zamyka luki operacyjne w marketingu i sprzedaży B2B – Inteligentny biznes oparty na treściach – Zdjęcie: Xpert.Digital

Xpert.Digital to branżowy hub B2B oparty na danych, kierowany przez Konrad Wolfenstein . Firma działa jako zewnętrzne, quasi-wewnętrzne rozwiązanie dla partnerów przemysłowych, eliminując luki operacyjne w obszarze marketingu, treści i sprzedaży – bez konieczności angażowania dodatkowych zasobów po stronie klienta.

Więcej informacji tutaj:

Opuść wersję mobilną