Generowanie leadów i nic więcej?
Kiedyś marketing polegał na umiejętnym wdrażaniu zasady AIDA. Ci, którzy aktywizowali potencjalnych klientów za pomocą narzędzi marketingowych opartych na czterech kryteriach: uwagi, zainteresowania, pragnienia i działania, mogli osiągnąć sukces w sprzedaży. Jednak w czasach, gdy absolutna koncentracja na generowaniu leadów jest powszechna, istnieje ryzyko zaniedbania znacznie szerszych narzędzi i celów marketingowych.
SEO, CPC i spółka tworzą jednolitość.
Istnieje kilka powodów, dla których cele takie jak zwiększanie rozpoznawalności marki czy wzmacnianie lojalności klientów schodzą na dalszy plan. Jednymi z głównych winowajców są internetowi giganci, których marketingowe priorytety stawiają na płatne SEO i generowanie leadów. Google i inne wyszukiwarki zarabiają krocie na generowanych w ten sposób współczynnikach klikalności (CTR). Dzięki narzędziom takim jak Google AdWords, zapewniają one użytkownikom idealny sposób na łatwe i dokładne mierzenie skuteczności tych kampanii.
Prostota tego modelu kusi firmy do inwestowania zbyt dużego kapitału i wysiłku w ukierunkowane formaty reklamowe. Ponieważ każde działanie można precyzyjnie zmierzyć, kampanie są często uruchamiane pochopnie lub przedwcześnie, ze świadomością, że można je szybko porzucić, jeśli okażą się niewystarczające. Jednak długoterminowa strategia marketingowa i wytrwałość niezbędna do tego, aby działania przynosiły efekty przez dłuższy czas, wyglądają zupełnie inaczej.
Agencje przyspieszają rozwój
Agencje cyfrowe odegrały znaczącą rolę w tym rozwoju. Precyzyjna mierzalność rezultatów sprawia, że wiele z nich koncentruje się niemal wyłącznie na prezentowaniu klientom kampanii SEO, których celem jest zwiększenie współczynnika klikalności (CTR) lub generowanie leadów – kosztem innych tradycyjnych celów marketingowych, takich jak utrzymanie klientów czy wzmacnianie marki. Z powodu strachu i braku odpowiedniej wiedzy, wielu decydentów w firmach nie kwestionuje już tych strategii. W rezultacie wszyscy stawiają na tego samego konia, co utrudnia rywalizację o dobre pozycje w wynikach wyszukiwania i sprawia, że działania marketingowe firm są wymienne.
Oczywiście, precyzyjna mierzalność kosztów i korzyści ma wiele zalet. Podczas gdy reklamy telewizyjne i prasowe są marnotrawione, a sukces można ocenić jedynie za pomocą kosztownych paneli konsumenckich i ankiet, Google i inne wyszukiwarki potrzebują zaledwie kilku kliknięć, aby obliczyć koszt kontaktu. Jednak przeceniając znaczenie CPC i PPC, całkowicie pomija się fakt, że kluczowe wskaźniki KPI marketingu, takie jak świadomość marki, popularność i lojalność klientów, wciąż trudno precyzyjnie zmierzyć, nawet przy użyciu tych cyfrowych metod. W podejściu opartym na kontroli, naturalnie prościej jest skupić się wyłącznie na generowaniu leadów, co pozwoli na natychmiastową mierzalność sukcesu.
Media społecznościowe wzmacniają ten trend
Firmy takie jak Facebook i Instagram pogłębiają ten trend, stale ograniczając zasięg organiczny postów w mediach społecznościowych. To, co jedynie irytuje użytkowników indywidualnych, szybko przeradza się w poważny kryzys dla firm, gdy ich aktualizacje statusów giną w narastającym natłoku informacji i są ledwo zauważane nawet przez ich własnych obserwujących. To w efekcie zmusza je do płacenia za reklamy, aby dotrzeć do grupy docelowej. Ci, którym nie udaje się pozyskać dodatkowych leadów dzięki sponsorowanym postom, szybko muszą się tłumaczyć – nawet jeśli pierwotny cel posta był zupełnie inny niż pozyskiwanie nowych leadów.
Sposoby wyjścia z impasu
To jednostronne podejście oznacza, że potencjał nowoczesnego marketingu nie jest już nawet w najmniejszym stopniu wykorzystywany. Jednak ścieżka, którą obrało wielu, oferuje możliwości, ponieważ ci, którzy wykorzystują kanały online z innymi narzędziami marketingowymi, a jednocześnie kładą nacisk na leady, CPC itp., wyróżniają się na tle konkurencji. Wystarczy spójna strategia i odwaga, by wytyczyć własną drogę.
Właściwy pośrednik jest kluczowy, prowadząc firmy w kierunku zrównoważonego, skutecznego marketingu w erze cyfrowej. Właśnie tutaj pojawiają się eksperci z Trends , ściśle współpracując z klientami, aby opracować przyszłościowe strategie, które zapewnią długoterminowy sukces biznesowy. Stosowane metody nie muszą być nowe. Na przykład, konwersacje w mediach społecznościowych i spersonalizowane kampanie w mediach społecznościowych wnieść cenny wkład w realizację celów marketingowych, takich jak budowanie świadomości marki i jej wzmacnianie. Potencjalni klienci generowani przez te kampanie to mile widziany bonus.
Naturalnie, nowe narzędzia pojawiają się równolegle z szybkim postępem technologicznym. Formaty prezentacji wykorzystujące rozszerzoną i wirtualną rzeczywistość dają firmom możliwość zaprezentowania swoich usług potencjalnym klientom w znacznie bardziej angażujący sposób i przekonania ich o wartości produktu niż landing page zoptymalizowany wyłącznie pod kątem generowania leadów. Sztuczna inteligencja zapewni również innowacyjnym firmom szerokie możliwości inteligentnego i efektywnego wykorzystania zasobów marketingowych. Czynniki takie jak świadomość marki i satysfakcja klienta stanowią długoterminowe mierniki sukcesu. W przeciwieństwie do samych współczynników klikalności, prowadzą one do znacznie silniejszego zaangażowania klientów, a tym samym w zrównoważony sposób przyczyniają się do sukcesu firmy.


