Ikona witryny Ekspert Cyfrowy

Premiera Movatec | Intralogistyka dla MŚP: Dlaczego wszyscy będą patrzeć na Dornbirn w 2026 roku – równolegle z TECH.CON

Intralogistyka dla średnich przedsiębiorstw

Intralogistyka dla średnich przedsiębiorstw – Zdjęcie: Xpert.Digital

Sztuczna inteligencja, roboty i inteligentne magazyny: jak nowe targi kształtują łańcuchy dostaw przyszłości

Z dala od globalnego chaosu: Dlaczego zautomatyzowany magazyn wysokiego składowania staje się obecnie kwestią przetrwania

Nie masz czasu na LogiMAT? Dlaczego region Jeziora Bodeńskiego oferuje teraz własną odpowiedź targową

Globalna logistyka stoi w obliczu historycznego przełomu: łańcuchy dostaw ulegają regionalizacji, niedobór wykwalifikowanych pracowników wymusza automatyzację, a niegdyś niesławny magazyn ponownie odgrywa kluczową rolę w decyzjach biznesowych jako strategiczny bufor. Właśnie w tym momencie wielkich przemian swoją premierę świętują nowe targi branżowe, doskonale oddając ducha czasów. 23 i 24 września 2026 roku targi Movatec po raz pierwszy otworzą swoje podwoje w Dornbirn w Austrii – i zapowiadają się na coś więcej niż tylko regionalne spotkanie branżowe. Położone w silnym gospodarczo regionie Jeziora Bodeńskiego, obejmującym cztery kraje, targi te pozycjonują się jako wiodąca platforma dla intralogistyki, robotyki i automatyzacji. Są one skierowane w szczególności do średnich przedsiębiorstw poszukujących konkretnych, skalowalnych rozwiązań w gąszczu rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji, magazynach wysokiego składowania i automatycznych pojazdach transportowych. Wraz z odbywającymi się równolegle targami TECH.CON, tworzy to duet targowy, który dowodzi, że wielomilionowe decyzje inwestycyjne nadal opierają się na osobistej wymianie i zaufaniu. Poniższy artykuł wyjaśnia, dlaczego Movatec pojawia się w idealnym momencie, jaki miliardowy potencjał kryje się na rynku intralogistyki i dlaczego region Jeziora Bodeńskiego jest idealnym laboratorium dla logistycznej przyszłości Europy.

Kiedy jeden region zmienia świat: dlaczego Dornbirn nagle staje się ważny

Nie przypadek, ale strategia: narodziny targów we właściwym momencie

W dniach 23 i 24 września 2026 roku targi Movatec po raz pierwszy otworzą swoje podwoje w Centrum Wystawienniczym Dornbirn – i byłoby krzywdzące, gdybyśmy zignorowali to wydarzenie jako kolejną regionalną imprezę targową. Movatec to odpowiedź na głęboką zmianę zachodzącą w globalnej logistyce: pytanie o to, gdzie towary są magazynowane, transportowane i przetwarzane, jest na nowo definiowane. A odpowiedź coraz częściej leży w sercu Europy. Dornbirn, zachodnioaustriackie centrum wystawiennicze w sercu regionu czterech krajów, zajmuje niszę, której żadne inne targi nie poruszały do ​​tej pory – inteligentny interfejs między automatyką przemysłową, regionalnymi łańcuchami dostaw i średnimi przedsiębiorstwami w krajach niemieckojęzycznych.

Messe Dornbirn GmbH organizuje targi Movatec jako wspólne targi branżowe z TECH.CON, targami poświęconymi automatyzacji produkcji i procesów, robotyce i digitalizacji. Ten koncepcyjny tandem nie jest przypadkowy: każdy, kto dziś myśli o intralogistyce, nie może ignorować automatyzacji produkcji – i odwrotnie. Te dwa obszary są tak ściśle ze sobą powiązane, że rozpatrywanie ich w oderwaniu od siebie jest już praktycznie niepraktyczne. Wspólne targi podkreślają to powiązanie i oferują decydentom skondensowany, dwudniowy format informacyjny dostosowany do ich ograniczonego czasu.

Między Jeziorem Bodeńskim a rynkiem globalnym: region gospodarczy jako czynnik sukcesu

Wybór Dornbirn jako lokalizacji targów jest strategicznie trafny, ponieważ region, w którym odbywają się targi, sam w sobie należy do najbardziej wyjątkowych pod względem gospodarczym w Europie. Region Jeziora Bodeńskiego, obejmujący cztery kraje – Jezioro Bodeńskie-Górna Szwabia w Niemczech, Vorarlberg w Austrii, Wschodnią Szwajcarię oraz Księstwo Liechtensteinu – liczy ponad cztery miliony mieszkańców i generuje produkt krajowy brutto w wysokości około 330 miliardów euro. To stawia region gospodarczo na równi ze średniej wielkości krajem europejskim, takim jak Dania, której PKB wynosi 382 miliardy euro. Z PKB na mieszkańca przekraczającym 66 000 euro plasuje się w pierwszej piątce regionów w Europie.

To, co czyni ten region wyjątkowym pod względem gospodarczym, to jego wyjątkowo wysokie zagęszczenie przemysłowe. Średnio co czwarte miejsce pracy jest w przemyśle – w podregionach takich jak powiat Jeziora Bodeńskiego czy Vorarlberg-Rheintal jest to prawie co drugie. Ponad połowa wszystkich pracowników w regionie Jeziora Bodeńskiego – dokładnie 56,1 procent – ​​pracuje w sektorach technologicznych lub wymagających dużej wiedzy, co jest znacznie więcej niż średnia UE wynosząca 46,7 procent. W sektorze zaawansowanych technologii, Vorarlberg i region Oberallgäu z ponad 20 procentami, a także powiat Jeziora Bodeńskiego i powiat Lindau z ponad 30 procentami, znacznie przekraczają unijny punkt odniesienia wynoszący 5,8 procent. Liczne firmy w tym regionie są światowymi liderami rynku w swoich segmentach, głęboko zakorzenione w regionie i nie zamierzają się stąd wyprowadzać.

W przypadku targów intralogistyki i automatyki oznacza to, że obszar oddziaływania Movatec to nie byle jakie środowisko targowe, ale jeden z najbardziej uprzemysłowionych i najsilniejszych gospodarczo regionów na całym kontynencie. Wystawcy spotykają się tu z decydentami ze światowej klasy firm, którzy podejmują realne decyzje inwestycyjne – a nie zwiedzający targi, którzy po prostu zbierają informacje.

Ciężar intralogistyki: rynek wart miliardy dolarów przechodzący zmiany strukturalne

Aby właściwie zrozumieć znaczenie Movatec, niezbędny jest jasny obraz branży, którą obsługuje. Globalny rynek intralogistyki – obejmujący wszystkie systemy, technologie i procesy kontrolujące wewnętrzne przepływy materiałów i towarów – ma osiągnąć wartość około 63 miliardów dolarów w 2026 roku. Do 2034 roku ma on wzrosnąć do 140,73 miliarda dolarów, co oznacza roczną stopę wzrostu na poziomie 10,4%. Te dane sprawiają, że intralogistyka jest jednym z najdynamiczniejszych sektorów inwestycyjnych w światowej gospodarce.

Sam podrynek zautomatyzowanych systemów magazynowania i wyszukiwania rośnie z 12,3 mld USD w 2024 r. do szacowanych 21,85 mld USD do 2031 r. – co daje roczną stopę wzrostu na poziomie 8,6%. Ta globalna dynamika jest szczególnie interesująca dla Niemiec, jednego z największych na świecie producentów systemów intralogistycznych: krajowi producenci odnotowali wolumen produkcji na poziomie 27,7 mld EUR w 2024 r. W 2025 r. nastąpił cykliczny spadek o 7% do 25,8 mld EUR, a Stowarzyszenie Transportu Materiałowego i Intralogistyki VDMA przewiduje stagnację na tym samym poziomie w 2026 r. Przyczyny tego stanu rzeczy leżą w słabej gospodarce przemysłowej – zwłaszcza w sektorze motoryzacyjnym – niepewności geopolitycznej oraz zaostrzonych warunkach handlowych wynikających z amerykańskich ceł.

Całkowita wartość eksportu niemieckich dostawców usług intralogistycznych spadła w 2025 roku o 7 procent do 18,6 miliarda euro, w porównaniu z 20,1 miliarda euro w roku poprzednim. Jednak ta krótkoterminowa słabość maskuje utrzymujący się wysoki popyt na automatyzację w perspektywie długoterminowej. Jan Drömer, prezes zarządu działu intralogistyki VDMA i dyrektor ds. informatyki w Neura Mobile Robots GmbH, wyraził się jasno: popyt strukturalny utrzymuje się na wysokim poziomie, a wiele inwestycji zostało jedynie odłożonych w czasie – stowarzyszenie spodziewa się ożywienia najpóźniej do 2027 roku. To właśnie w tym otoczeniu Movatec wyłania się: nie w okresie obfitości, ale w momencie strategicznej refleksji – jako platforma, na której odkładane decyzje mogą wreszcie nabrać rozpędu.

W pełni zautomatyzowany magazyn w centrum uwagi: co tak naprawdę mogą dziś zrobić magazyny wysokiego składowania

Żaden temat nie odzwierciedla transformacji współczesnej intralogistyki lepiej niż zautomatyzowane magazyny wysokiego składowania. Przez dekady systemy te były uważane za drogie, niestandardowe rozwiązania dla dużych korporacji. Dziś stały się one podstawą operacyjną nowoczesnych łańcuchów dostaw. Ich wartość tkwi w konsekwentnym wykorzystaniu przestrzeni pionowej: podczas gdy konwencjonalne magazyny płaskie zajmują cenny teren, magazyny wysokiego składowania wykorzystują przestrzeń powietrzną nad centrami produkcyjnymi lub dystrybucyjnymi, umożliwiając znacznie większą pojemność magazynową na znacznie mniejszej powierzchni.

Nowoczesne systemy łączą tę efektywność wykorzystania przestrzeni z w pełni zautomatyzowanymi maszynami do składowania i pobierania, systemami wahadłowymi oraz płynną integracją z systemem zarządzania magazynem. Wskaźniki dostępności przekraczające 99% są obecnie standardem, a predykcyjna konserwacja wspomagana sztuczną inteligencją dodatkowo skraca przestoje. Ekonomiczna amortyzacja takich systemów znacznie przyspieszyła dzięki spadającym cenom komponentów i rosnącej dojrzałości oprogramowania. Oszczędność miejsca, niższe koszty osobowe i stabilizacja procesów – a zwłaszcza eliminacja błędów kompletacji – to trzy kluczowe czynniki wpływające na zwrot z inwestycji. W regionach o wysokich cenach gruntów, takich jak region Jeziora Bodeńskiego, Dolina Renu czy aglomeracja Stuttgartu, korzyści ekonomiczne płynące z automatycznych magazynów wysokiego składowania są dziś szczególnie widoczne.

Jednocześnie zmieniają się wymagania stawiane tym systemom. Klasyczne magazyny paletowe są uzupełniane o architektury hybrydowe, które mogą obsługiwać zarówno nośniki dużych ładunków, jak i pojemniki na małe części. Systemy AutoStore, systemy miniload i rozwiązania do składowania kostkowego zapewniają niespotykany dotąd poziom szczegółowości składowania. Kardex Austria jest jednym z wystawców na premierze i pozycjonuje się jako kompleksowy partner w zakresie automatyzacji systemów magazynowych, od małych części i płyt po architekturę AutoStore. Firma voestalpine Krems Finaltechnik wykorzysta targi w szczególności do zaprezentowania projektów zrealizowanych już w regionie Jeziora Bodeńskiego oraz wzmocnienia istniejących sieci.

Łańcuch dostaw pod presją: dlaczego magazynowanie znów staje się strategiczne

Przez lata credo optymalizacji łańcucha dostaw brzmiało: jak najmniej zapasów, jak najszybciej z punktu A do punktu B, dostawa just-in-time doprowadzona do granic możliwości. Ta filozofia po raz pierwszy została poważnie zakwestionowana przez pandemię COVID-19. Następnie pojawiły się zakłócenia w Kanale Sueskim, rosyjska agresja na Ukrainę, napięcia geopolityczne wokół Tajwanu i wreszcie nowa polityka taryfowa USA obowiązująca od 2025 roku – i nagle dogmat o szczupłych zapasach przestał być postrzegany jako miara efektywności, a stał się niebezpieczną kruchością.

Reakcją globalnego przemysłu na tę sytuację jest strategiczne przemyślenie: Nearshoring i reshoring – czyli relokacja produkcji i zaopatrzenia z powrotem na bliższe rynki zbytu – nabrały tempa. Dane z pierwszego kwartału 2026 roku wyraźnie pokazują, że firmy z sektora motoryzacyjnego, modowego i farmaceutycznego przenoszą etapy produkcji do regionów Europy Południowej i Wschodniej, aby zwiększyć odporność łańcuchów dostaw. Rosną inwestycje w regionalne centra logistyczne i multimodalne sieci transportowe. Bruksela dąży do tego, aby w przyszłości do 70% wartości kluczowych towarów, takich jak pojazdy samochodowe, było wytwarzane w Europie.

Prowadzi to do paradoksalnego odkrycia dla intralogistyki: podczas gdy globalne łańcuchy dostaw stają się coraz bardziej elastyczne, zregionalizowane sieci produkcyjne wymagają większej pojemności magazynowej, lepszej logiki buforowej i większej automatyzacji na miejscu. Magazyn powraca jako zasób strategiczny. Wraz z nim rośnie zapotrzebowanie na właśnie te systemy, które są w centrum uwagi targów Movatec: inteligentne technologie magazynowe, w pełni zautomatyzowane magazyny wysokiego składowania, bezzałogowe systemy transportowe i zintegrowane rozwiązania programowe. ÖBB Infra Terminal Service Austria wyraźnie wykorzystuje targi, aby zaprezentować aktualne projekty inwestycyjne i automatyzacyjne w sieci terminali regionu Jeziora Bodeńskiego – konkretny przykład strategicznego powiązania między infrastrukturą intermodalną a intralogistyką.

Sztuczna inteligencja, systemy autonomiczne i trudna droga do skalowania

Branża intralogistyczna nie dyskutuje obecnie o żadnej technologii tak intensywnie, jak o sztucznej inteligencji – i prawie żadna inna nie jest postrzegana z tak ambiwalentnym nastawieniem. LogiMAT 2026, wiodące europejskie targi intralogistyczne, które odbyły się w marcu w Stuttgarcie, uwypukliły tę sprzeczność: sztuczna inteligencja jest wszechobecna na stoiskach, wykorzystywana do planowania systemów logistycznych, sterowania procesami i optymalizacji przepływów pracy – jednak przejście od indywidualnych rozwiązań do skalowalnych, całościowych systemów wciąż nie jest powszechnie skuteczne. Roboty humanoidalne zapewniły imponujące efekty wizualne, ale nie dostarczyły żadnych rozwiązań, które można by bezpośrednio zastosować w przemyśle.

To się zmienia. Systemy transportu bezzałogowego – autonomiczne, naziemne pojazdy, które transportują towary bez ingerencji człowieka – staną się standardem operacyjnym w zaawansowanych centrach logistycznych do 2026 roku. Prawdziwym wyzwaniem jest dziś nie sama technologia, ale wybór odpowiedniej architektury systemu. Inwestujący w intralogistykę nie muszą już wybierać „najlepszego systemu” w izolacji, lecz spójną architekturę, w której sprzęt, oprogramowanie, bezprzewodowe systemy danych, rozwiązania identyfikacyjne i systemy zarządzania magazynem płynnie ze sobą współpracują. Trend wyraźnie przechodzi od izolowanych, indywidualnych rozwiązań do zintegrowanych, kompleksowych systemów. Movatec wychodzi naprzeciw temu zapotrzebowaniu, łącząc wszystkie istotne filary pod jednym dachem: automatyzacja, IT, big data, oprogramowanie, sprzęt i sztuczna inteligencja w logistyce nie są prezentowane oddzielnie, lecz jako spójny ekosystem.

Jednocześnie rośnie niepewność inwestycyjna. Firmy coraz dokładniej rozważają, kiedy i jak inwestować w intralogistykę, i szukają wskazówek w gąszczu rozwiązań, który z każdym dniem staje się coraz gęstszy. Właśnie w tym tkwi jedna z fundamentalnych wartości targów regionalnych, takich jak Movatec: oferują one decydentom możliwość zapoznania się z dostępnymi opcjami w łatwym w zarządzaniu, gwarantującym jakość otoczeniu, do udziału w bezpośrednich dyskusjach i przygotowania decyzji istotnych dla ich własnej działalności, bez stresu związanego z podróżami.

 

Rozwiązania intralogistyczne LTW

LTW Intralogistics – Inżynierowie przepływu – Zdjęcie: LTW Intralogistics GmbH

LTW oferuje swoim klientom nie pojedyncze komponenty, lecz zintegrowane, kompletne rozwiązania. Doradztwo, planowanie, komponenty mechaniczne i elektrotechniczne, technologia sterowania i automatyki, a także oprogramowanie i serwis – wszystko jest połączone w sieć i precyzyjnie skoordynowane.

Własna produkcja kluczowych komponentów jest szczególnie korzystna. Pozwala to na optymalną kontrolę jakości, łańcuchów dostaw i interfejsów.

LTW to synonim niezawodności, przejrzystości i partnerskiej współpracy. Lojalność i uczciwość są głęboko zakorzenione w filozofii firmy – uścisk dłoni wciąż ma tu znaczenie.

W związku z tym:

 

Dlaczego targi regionalne są obecnie ważniejsze dla MŚP niż wiodące targi światowe

Globalna infrastruktura logistyczna w okresie transformacji: co główne trendy oznaczają dla targów regionalnych

Aby zrozumieć Movatec w kontekście globalnym, należy najpierw zrozumieć siły, które obecnie przekształcają globalną infrastrukturę logistyczną. Trzy dominujące trendy kształtują ten krajobraz: po pierwsze, geopolityzacja łańcuchów dostaw – celowe przeprojektowanie szlaków handlowych i zaopatrzeniowych w oparciu o ocenę ryzyka politycznego. po drugie, digitalizacja i integracja danych, które łączą magazynowanie, transport i produkcję w inteligentną sieć. po trzecie, dekarbonizacja, która sprawia, że ​​zużycie energii i efektywne wykorzystanie zasobów w systemach magazynowania i transportu stają się obowiązkowymi zagadnieniami.

Wszystkie trzy trendy zbiegają się w intralogistyce. Dywersyfikacja geopolityczna stwarza nowe wymagania dotyczące magazynowania. Digitalizacja przekształca magazyny wysokiego składowania w węzły sieci informatycznej oparte na danych. Dekarbonizacja sprawia, że ​​systemy odzysku, energooszczędne napędy i zrównoważone cykle pakowania stają się przewagą konkurencyjną. W Movatec znajduje to odzwierciedlenie w tematyce wyraźnie ukierunkowanej na zrównoważony rozwój – systemy wielokrotnego użytku, rozwiązania przyjazne dla środowiska i technologie energooszczędne. Nie jest to jedynie element dekoracyjny, ale odpowiedź na regulacyjną i ekonomiczną rzeczywistość, w której ślad węglowy procesów logistycznych staje się coraz bardziej kluczowym wskaźnikiem efektywności w przetargach, raportach ESG i umowach z dostawcami.

W skali globalnej ograniczenia czysto globalnej perspektywy stają się oczywiste: Europa nadal korzysta z silnego jednolitego rynku, który pochłania około 60% całego niemieckiego eksportu intralogistyki. Pięciu największych eksporterów w UE to Niemcy, Włochy, Holandia, Francja i Austria. Movatec zajmuje szczególną pozycję w tej europejskiej dynamice wewnętrznej: działa na rynku w miejscu, gdzie zbiegają się bliskość regionalna, gęstość przemysłu i wspólny język – a relacje biznesowe opierają się na zaufaniu, którego często nie da się zbudować na dużych targach.

Co pomiary mogą osiągnąć, czego nie mogą osiągnąć algorytmy: wartość spotkań fizycznych

W świecie, w którym prezentacje produktów są łatwo dostępne online, porównania cen można dokonać w kilka sekund, a webinaria zdają się zastępować wszystkie inne formaty, pytanie o wartość dodaną targów stacjonarnych staje się coraz bardziej palące. Odpowiedź leży nie w transferze informacji – internet jest pod tym względem bezkonkurencyjny – ale w akumulacji kapitału relacyjnego. Decyzje zakupowe w obszarze intralogistyki i automatyzacji nie są działaniami impulsywnymi. Wiążą się z inwestycjami rzędu sześciu do siedmiu cyfr, horyzontem planowania od pięciu do dziesięciu lat oraz kwestiami integracji, które mają głęboki wpływ na architekturę operacyjną.

Takie decyzje wymagają zaufania. A zaufanie buduje się poprzez osobiste rozmowy, pokazy na żywo, praktyczne doświadczenie z technologią i nieformalne nawiązywanie kontaktów podczas wieczornego wydarzenia. Movatec włączył ten mechanizm do swojej koncepcji targowej: modułowa, kompleksowa koncepcja stoiska ze standardowymi rozmiarami do maksymalnie 48 metrów kwadratowych i przejrzystymi kosztami znacznie obniża barierę finansową wejścia dla wystawców, zwłaszcza dla firm średniej wielkości. Wstęp dla zwiedzających jest bezpłatny, co sprzyja szerszemu udziałowi.

Alexander Klacska, przewodniczący Federalnego Wydziału Transportu i Ruchu Drogowego Austriackiej Federalnej Izby Gospodarczej, zwięźle podsumowuje ideę targów: Celem jest stworzenie platformy i przestrzeni dla ducha innowacyjności, a on postrzega to jako koncepcję, która otwiera nowe możliwości. Tę opinię podzielają wybitni przedstawiciele branży z regionu: FERCOM Austria, ÖBB Infra Terminal Service Austria, voestalpine Krems Finaltechnik i Grupa Blum – wszyscy potwierdzili swój udział w premierze – co stanowi wyraźny sygnał akceptacji nowego formatu.

Rola małych i średnich przedsiębiorstw: Dlaczego Dornbirn nie jest Stuttgartem – i to dobrze

LogiMAT w Stuttgarcie to największe coroczne targi intralogistyczne w Europie. Setki wystawców, dziesiątki tysięcy odwiedzających, międzynarodowa obecność – format targów jest imponujący, ale jednocześnie przytłaczający dla małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP). Decydenci ze średnich firm produkcyjnych z Vorarlbergu, regionu Allgäu czy kantonu St. Gallen, którzy chcą podjąć konkretną decyzję inwestycyjną, znajdą w Stuttgarcie przytłaczającą różnorodność ofert, ale być może nie na tyle szeroką, by móc się do niej w pełni przygotować.

Właśnie w tym tkwi unikatowy atut targów Movatec. Nie są one konkurencją dla targów LogiMAT, lecz ich regionalnym uzupełnieniem. Jak sama firma Messe Dornbirn GmbH deklaruje, pozycjonują się nie jako wiodące targi międzynarodowe, lecz jako forum biznesowe o regionalnym zasięgu. Taka pozycja zapobiega przesadnym ambicjom i koncentruje się na tym, co najważniejsze: bezpośredniej wymianie między dostawcami a użytkownikami w jednorodnym pod względem ekonomicznym i kulturowo bliskim środowisku. Prezes Izby Handlowej Vorarlbergu, Karlheinz Kopf, podkreśla, że ​​ukierunkowany rozwój zawodowy wykwalifikowanych pracowników jest kluczowym czynnikiem sukcesu gospodarczego regionu – a obie imprezy targowe oferują kompaktową i praktyczną platformę do poznawania aktualnych trendów w produkcji, automatyzacji i logistyce.

Dla małych i średnich przedsiębiorstw (MŚP) udział w programie jest nie tylko korzystny ekonomicznie, ponieważ skraca trasy transportowe i koncentruje grupę docelową na regionie. Ma on również znaczenie strategiczne, ponieważ niedobór wykwalifikowanych pracowników – kluczowy problem strukturalny w branży DACH – napędza popyt na rozwiązania automatyzacyjne jak praktycznie żaden inny czynnik. Ci, którzy nie zainwestują dziś w zautomatyzowane systemy magazynowe, ryzykują, że nie będą w stanie świadczyć usług w przyszłości, na rynku pracy, gdzie brakuje wystarczającej liczby pracowników magazynowych.

Cztery kraje, jeden rynek, jeden język: region Jeziora Bodeńskiego jako laboratorium logistyczne

Region Jeziora Bodeńskiego, obejmujący cztery kraje, nie jest jednolitym obszarem gospodarczym w sensie prawnym, ale w praktyce funkcjonuje jak jeden. Firmy dojeżdżają do pracy, kupują towary i współpracują ze sobą ponad granicami. Wykwalifikowani pracownicy ze wszystkich czterech krajów współpracują ze sobą. Towary codziennie przepływają przez granice między Vorarlbergiem, Bawarią, Badenią-Wirtembergią, kantonami szwajcarskimi i Liechtensteinem. Ten dynamiczny region gospodarczy wcześniej – aż do powstania Movatec – nie posiadał dedykowanej platformy dla intralogistyki i automatyzacji.

Z perspektywy logistycznej region ten stanowi szczególnie interesujące laboratorium do testowania i upowszechniania innowacji: firmy, które wprowadzą i zweryfikują tu rozwiązanie automatyzacyjne, mogą przenieść je na rynki sąsiednie praktycznie bez konieczności adaptacji kulturowej czy językowej. Bliskość Dornbirn do Monachium, Zurychu, Stuttgartu i Wiednia sprawia, że ​​jest to geograficzne centrum, w którym różne systemy regulacyjne – niemieckie, austriackie i szwajcarskie – spotykają się ze wspólnym językiem i kulturą przemysłową. Sieć IBH Lab Międzynarodowego Uniwersytetu Jeziora Bodeńskiego oraz sieć BodenseeAIRea ilustrują już bliską współpracę między środowiskiem akademickim, przemysłem i instytucjami publicznymi – fundament, na którym firmy intralogistyczne mogą budować swój rozwój rynkowy.

Kluczowe tematy na targach Movatec: Co jest naprawdę stawką

Architektura tematyczna Movatec odzwierciedla całe spektrum nowoczesnego ekosystemu intralogistyki. W obszarze automatyzacji, nacisk kładziony jest na automatyzację magazynów, automatycznie sterowane wózki widłowe (AGV), urządzenia dźwigowe i transportowe oraz inteligentne systemy transportu ładunków. Sektor IT i oprogramowania prezentuje systemy zarządzania łańcuchem dostaw, bezprzewodowe systemy transmisji danych oraz rozwiązania w zakresie etykietowania i identyfikacji. Bezpieczeństwo i infrastruktura obejmują ochronę przeciwpożarową, zabezpieczanie ładunków, doki załadunkowe i sprzęt operacyjny – tematy, które rzadko pojawiają się w mediach, ale mają kluczowe znaczenie dla certyfikacji i ubezpieczenia magazynów wysokiego składowania. Usługi logistyczne i logistyczne firm trzecich, a także rozwiązania w zakresie zrównoważonego rozwoju, dopełniają całości.

Ta różnorodność tematów nie jest przeładowaniem informacji, lecz odzwierciedleniem rzeczywistości operacyjnej: każdy, kto planuje magazyn wysokiego składowania, potrzebuje jednocześnie technologii regałowej, systemu zarządzania magazynem (WMS), integracji z pojazdami AGV, rozwiązania przeciwpożarowego, strategii etykietowania, a często także partnera 3PL na etapie rozruchu. Ci, którzy nie docenią tej złożoności procesu decyzyjnego, poniosą porażkę nie z powodu samej technologii, ale z powodu integracji. Movatec obiecuje, że ta złożoność będzie możliwa do opanowania w ramach zwięzłej formuły targów – obietnica nie jest łatwa, ale konieczna.

Między stagnacją a zmianą strukturalną: co naprawdę oznaczają liczby

Surowe statystyki branżowe malują mieszany obraz. Wolumen produkcji niemieckich producentów intralogistycznych spadł do 25,8 mld euro w 2025 r., a VDMA (Niemieckie Stowarzyszenie Inżynierów) nie przewiduje poprawy w 2026 r. Całkowity wolumen eksportu z krajów UE-27 w sektorze intralogistyki wyniósł około 53,9 mld euro do listopada 2025 r. – co również stanowi spadek o około 5% w porównaniu z rokiem poprzednim. Eksport niemieckich dostawców intralogistycznych do Stanów Zjednoczonych spadł o 7% do 2,3 mld euro w 2025 r., co jest spowodowane specjalnymi cłami na stal i aluminium. Chiny, od dawna ważny rynek zbytu, spadły na 14. miejsce wśród niemieckich krajów odbiorców – z wolumenem eksportu wynoszącym zaledwie 326,8 mln euro, co stanowi spadek o 22,8% w porównaniu z 2024 r.

Dane te są istotne, ale nie należy ich błędnie interpretować. Spadek wynika z czynników cyklicznych i geopolitycznych, a nie strukturalnych. Potrzeba automatyzacji pozostaje silna – jest ona jedynie odkładana na później, a nie porzucana. Firmy, które dziś opóźniają inwestycje, będą musiały podjąć jeszcze pilniejsze działania za dwa do trzech lat, ponieważ niedobór wykwalifikowanych pracowników i presja konkurencyjna będą nadal rosnąć. VDMA postrzega obecną stagnację jako moment przekroczenia dna, od którego oczekuje się nowych impulsów wzrostu od 2027 roku – dla Movatec oznacza to wejście na rynek, na którym przemyślani decydenci poszukują platform doradczych.

Movatec w kontekście targów: pozycjonowanie i perspektywy

Rynek targowy dla logistyki i intralogistyki jest zróżnicowany. LogiMAT w Stuttgarcie to wiodące europejskie wydarzenie w tym segmencie. Targi Transport Logistic w Monachium koncentrują się na globalnym transporcie towarów. Dla konkretnych rynków organizowane są takie wydarzenia jak IMHX w Birmingham, CeMAT Asia w Szanghaju i MODEX w Atlancie. Każde z tych targów ma inny zakres i oferuje inny poziom wiedzy specjalistycznej.

Targi Movatec celowo plasują się poniżej poziomu wiodących targów branżowych, ale powyżej lokalnych prezentacji biznesowych. Wartość dodana targów tkwi w ich koncentracji na jasno określonym regionie geograficznym, jasno określonej grupie docelowej średnich przedsiębiorstw przemysłowych i handlowych oraz na szerokim spektrum tematów odpowiadającym rzeczywistym potrzebom decyzyjnym na tym rynku. Koncepcja modułowego, kompleksowego stoiska o powierzchni do 48 metrów kwadratowych to nie tylko cena, ale deklaracja formatu: targi nie stawiają na flagowe prezentacje korporacji, lecz na praktyczną obecność dostawców, którzy chcą angażować swoich klientów. Zaangażowanie takich firm jak Kardex, voestalpine, ÖBB Infra i FERCOM Austria, a także wsparcie Austriackiej Federalnej Izby Gospodarczej i Izby Handlowej Vorarlbergu świadczą o solidnych fundamentach. Targi w 2027 roku zaplanowano już na 29 i 30 września – to znak, że Messe Dornbirn GmbH planuje kontynuację jeszcze przed pierwszą edycją.

Region na nowo definiuje swoją przyszłość logistyczną

Movatec to coś więcej niż tylko nowe targi. Odzwierciedlają one region, który uświadamia sobie swoją siłę gospodarczą i chce ją aktywnie kształtować. Region Jeziora Bodeńskiego, obejmujący cztery kraje – jeden z najbardziej innowacyjnych i uprzemysłowionych regionów Europy – do tej pory nie dysponował dedykowaną platformą dla intralogistyki i automatyzacji. Movatec wypełnia tę lukę koncepcją zakorzenioną regionalnie, skoncentrowaną tematycznie i precyzyjnie dopasowaną czasowo: w samym środku fazy, w której intralogistyka zyskuje strategiczne znaczenie na świecie, Europa restrukturyzuje swoje łańcuchy dostaw, a średnie przedsiębiorstwa pilnie poszukują wsparcia w zakresie złożonych decyzji dotyczących automatyzacji.

Dynamika głównych trendów międzynarodowych – nearshoringu, budowania odporności, integracji sztucznej inteligencji, dekarbonizacji – skupia się w branży regionalnej, która dysponuje zasobami technologicznymi i finansowymi, aby wdrożyć te trendy. Movatec zapewnia platformę dla tej wymiany. Czy to wystarczy, aby na stałe zagościła w krajobrazie targowym, czas pokaże. Warunki są wyjątkowo sprzyjające dla targów organizowanych po raz pierwszy.

 

Doradztwo - Planowanie - Wdrażanie

Konrad Wolfenstein

Chętnie będę pełnić rolę Twojego osobistego doradcy.

Możesz się ze mną skontaktować pod adresem wolfensteinxpert.digital lub

Po prostu zadzwoń do mnie pod numer +49 7348 4088 965 .

LinkedIn
 

 

 

Twoi eksperci intralogistyki

Doradztwo, planowanie i wdrażanie kompleksowych rozwiązań dla magazynów wysokiego składowania i zautomatyzowanych systemów składowania - Zdjęcie: Xpert.Digital

Więcej informacji tutaj:

Opuść wersję mobilną