Ikona witryny Ekspert Cyfrowy

Not ChatGPT: Ta tajemnicza aplikacja AI z Chin podbija obecnie świat

Not ChatGPT: Ta tajemnicza aplikacja AI z Chin podbija obecnie świat

Not ChatGPT: Ta tajemnicza aplikacja AI z Chin podbija obecnie świat – Zdjęcie: Xpert.Digital

Ostatnia szansa Europy na sztuczną inteligencję: Jak możemy nadal wygrać wart miliardy dolarów wyścig o roboty

Uważaj na chińską sztuczną inteligencję: dlaczego obrońcy danych ostrzegają przed DeepSeek i podobnymi technologiami

Globalny rynek sztucznej inteligencji coraz bardziej przypomina geopolityczną szachownicę, na której tylko dwa supermocarstwa wydają karty. Podczas gdy USA i Chiny dzielą między siebie wielomiliardowy rynek chatbotów AI, dokonując gigantycznych inwestycji, stosując agresywne strategie ekspansji i oferując bezkonkurencyjne ceny, Europa ryzykuje popadnięcie w cyfrową nieistotność. Niedawna, bezkompromisowa analiza Fundacji Friedricha Naumanna (FNF) ujawnia pełną skalę tej nierównowagi: amerykańskie i chińskie aplikacje AI mogą pochwalić się miliardami pobrań – europejskie alternatywy praktycznie nie odgrywają żadnej roli w skali globalnej. Jednak ten nierówny pojedynek to coś więcej niż tylko udział w rynku czy sukces ekonomiczny. Ten, kto kontroluje asystentów AI na smartfonach, kontroluje centralny kanał informacyjny współczesnego społeczeństwa, kieruje przepływem danych i umacnia geopolityczne strefy wpływów. Podczas gdy chińscy dostawcy, tacy jak Dola i DeepSeek, po cichu podbijają Globalne Południe, Europa desperacko szuka wyjścia z tej sytuacji. Czy radykalne przejście od europejskiego Mistrala, mającego nadzieję na sztuczną inteligencję, do przemysłowej AI jest ratunkiem? Czy tzw. „ucieleśniona sztuczna inteligencja” – sztuczna inteligencja w maszynach i robotach – daje kontynentowi ostatnią szansę na suwerenność technologiczną?

Cyfrowa struktura władzy: jak aplikacje AI zmieniają porządek świata

Chatboty oparte na sztucznej inteligencji (AI) nie są już tylko technologicznymi zabawkami. Ten, kto kontroluje dominujące w danym kraju asystenty AI, kontroluje centralny kanał informacyjny współczesnego społeczeństwa – a tym samym posiada władzę nad interpretacją informacji, przepływami danych i cyfrowymi zależnościami. Właśnie dlatego najnowsze dane z analizy Global Innovation Hub Fundacji Friedricha Naumanna (FNF) na Tajwanie są tak istotne i tak niepokojące dla Europy.

Kto kontroluje kanał, kontroluje przekaz

Zapytania wyszukiwania, podsumowania wiadomości, wstępne porady medyczne: chatboty oparte na sztucznej inteligencji stały się centralnym kanałem dostępu do wiedzy i interpretacji. Platforma obsługująca ten kanał odgrywa kluczową rolę w określaniu, które informacje są widoczne, jak są ważone, które funkcje są dostępne i gdzie usługa w ogóle pozostaje dostępna. To właśnie w tym tkwi prawdziwe geopolityczne i społeczne znaczenie wyścigu sztucznej inteligencji – nie w abstrakcyjnych debatach o wyższości technologicznej, ale w bardzo konkretnym pytaniu: Czyj model działa na urządzeniach setek milionów ludzi?

Analiza przeprowadzona przez eksperta ds. technologii, dr. Valentina Webera, dla FNF Global Innovation Hub na Tajwanie, opublikowana pod tytułem „Geopolityka eksportu aplikacji AI”, analizuje dane dotyczące pobrań generatywnych aplikacji AI na urządzeniach z systemem Android – od momentu ich rynkowej premiery do końca kwietnia 2026 roku. Wynik jest jasny i niepokojący dla Europejczyków: w skali globalnej w tym wyścigu liczą się praktycznie tylko dwie potęgi.

Liczby nierównego pojedynku

Amerykańscy dostawcy, tacy jak ChatGPT, Gemini, Claude, Perplexity, Grok, Meta AI i Character.ai, zostali pobrani łącznie 1,35 miliarda razy. Ta przewaga jest imponująca, ale trend wyraźnie pokazuje, że absolutna dominacja USA nie jest już tak niekwestionowana jak dwa lata temu. Chińscy dostawcy, tacy jak Dola, DeepSeek i Qwen, osiągnęli 205,41 miliona pobrań i wyraźnie nadrabiają zaległości od połowy 2025 roku. Europa? Wielka nadzieja kontynentu, francuska aplikacja Vibe – znana do maja 2026 roku jako Le Chat – od firmy Mistral AI, osiągnęła zaledwie 1,26 miliona pobrań. Prawie 87 procent z nich pochodzi z krajów UE. Nawet we Francji ludzie wolą pobierać amerykańską usługę Grok niż swój rodzimy produkt.

Ta rozbieżność nie jest wyłącznie kwestią jakości. Wynika ona ze strukturalnych różnic w dostępności kapitału, wielkości rynku, wsparciu rządowym i strategicznym apetycie na ryzyko. Stany Zjednoczone, z takimi gigantami technologicznymi jak Microsoft, Alphabet i Meta, inwestują setki miliardów dolarów w infrastrukturę AI – tylko na rok 2026 te duże amerykańskie firmy technologiczne planują inwestycje w wysokości ponad 700 miliardów dolarów, czyli o około 75% więcej niż w roku poprzednim. Chiny realizują wspieraną przez państwo, skoordynowaną strategię przemysłową, w szczególności budując krajowych liderów, takich jak ByteDance, Alibaba i grupa DeepSeek z siedzibą w Hangzhou, i dostarczając im moc obliczeniową. Europa z kolei opiera się na regulacjach jako instrumencie wyznaczającym standardy, ale jednocześnie nie udało jej się stworzyć wystarczająco bogatego w kapitał modelu krajowego.

Globalny rynek generatywnych aplikacji AI doświadcza bezprecedensowego wzrostu. W pierwszej połowie 2025 roku na całym świecie pobrano 1,7 miliarda generatywnych aplikacji AI – o 67% więcej niż w poprzednim półroczu. Przychody z zakupów w aplikacjach podwoiły się do 1,87 miliarda dolarów, a łączny czas użytkowania osiągnął 15,6 miliarda godzin. Azja dominuje w liczbach pobrań z 42,6% udziałem w rynku globalnym, podczas gdy Ameryka Północna nadal generuje około 40% całkowitych przychodów – co wskazuje na znacznie większy potencjał monetyzacji na rozwiniętych rynkach zachodnich.

Prawdziwa gwiazda chińskiej ekspansji

W mediach DeepSeek stał się twarzą chińskiej ofensywy w dziedzinie sztucznej inteligencji. Premiera modelu wnioskowania DeepSeek-R1 w styczniu 2025 roku została nazwana „chińskimi Sputnikami” i na krótko zachwiała wycenami amerykańskich dostawców infrastruktury sztucznej inteligencji na giełdach. Jednak szum medialny szybko opadł: DeepSeek, który w szczytowym miesiącu na początku 2025 roku odnotował ponad trzy miliony pobrań dziennie, do marca 2025 roku spadł już do około 500 000 dziennie.

Prawdziwą gwiazdą globalnej ekspansji Chin jest ktoś zupełnie inny: Dola, międzynarodowy asystent AI firmy ByteDance, spółki-matki TikToka. Do końca kwietnia 2026 roku Dola osiągnęła 144 miliony pobrań – znacznie wyprzedzając DeepSeek z 58 milionami. Do końca grudnia 2025 roku aplikacja przekroczyła 10 milionów aktywnych użytkowników dziennie. Wzrost Doli nie jest cudem technologicznym, ale raczej doskonałym przykładem strategicznego wykorzystania potencjału istniejącej platformy: ByteDance intensywnie promuje Dolę za pośrednictwem własnej sieci TikTok. W samym Meksyku firma uruchomiła ponad 400 różnych formatów reklam na TikToku w październiku 2025 roku, aby promować swoją aplikację AI. Ta synergia między już globalnie ugruntowaną platformą mediów społecznościowych a nowym produktem AI to strukturalna przewaga, której żaden europejski dostawca nie jest obecnie w stanie nawet zacząć replikować.

Do tego dochodzi napędzana przez open source ekspansja chińskiego krajobrazu modeli sztucznej inteligencji. Pakiet modeli Qwen firmy Alibaba przekroczył 700 milionów pobrań na platformie deweloperskiej Hugging Face do stycznia 2026 roku, co czyni go najszerzej używanym systemem sztucznej inteligencji typu open source na świecie. Chińskie modele open source, na czele z Qwen, DeepSeek i Kimi firmy Moonshot AI, zwiększyły swój udział w globalnym wykorzystaniu sztucznej inteligencji z niecałych 1,2% pod koniec 2024 roku do prawie 30% w 2025 roku. To jeden z najszybszych wzrostów udziału w rynku w historii branży oprogramowania.

Strefy wpływów geopolitycznych są na nowo definiowane

Analiza Fundacji Friedricha Naumanna opiera się na koncepcji technologicznych stref wpływów, ukutej przez Valentina Webera w 2020 roku: przestrzeni geograficznych, w których siła zewnętrzna posiada uprzywilejowaną możliwość kontrolowania technologii. W dobie sztucznej inteligencji kontrola ta stała się bardziej inteligentna – systemy sztucznej inteligencji mogą nie tylko odzwierciedlać dyrektywy polityczne w swoich reakcjach, ale teoretycznie mogą działać niezależnie w interesie swoich państw macierzystych.

Dane pokazują, że Chiny ugruntowały już dominującą pozycję w niektórych regionach świata. Na Filipinach chińscy dostawcy czatów opartych na sztucznej inteligencji (AI) mają 47% udziału w rynku urządzeń z systemem Android, w Indonezji i Peru 38%, w Meksyku 30%, w Malezji 28%, a w Argentynie 27%. W Rosji i na Białorusi, gdzie amerykańskie usługi, takie jak ChatGPT, są niedostępne lub dostępne tylko częściowo, chińskie aplikacje zdecydowanie przewyższają swoich amerykańskich konkurentów. Według danych z raportu Microsoftu ze stycznia 2026 roku, DeepSeek ma 56% udziału w rynku na Białorusi, 49% na Kubie i 43% w Rosji.

Strategiczna logika stojąca za tą geograficzną penetracją jest oczywista: Azja Południowo-Wschodnia i Ameryka Łacińska to regiony z młodymi, cyfrowymi populacjami, szybko rosnącą penetracją smartfonów i stosunkowo niskim poziomem dojrzałości regulacyjnej w zakresie sztucznej inteligencji. Chińscy dostawcy wypełniają tam lukę, na którą amerykańskie firmy nie są agresywnie ukierunkowane, czy to ze względu na koszty zgodności, wrażliwość cenową, czy niechęć do ryzyka regulacyjnego. Rezultatem jest cicha, ale trwała więź między tymi rynkami a chińską infrastrukturą cyfrową – na długo zanim zachodnie rządy w pełni zrozumieją strategiczne implikacje.

Dwa konkretne przypadki z badania pokazują, że sztuczna inteligencja może być wykorzystywana politycznie: badacze bezpieczeństwa z firmy CrowdStrike znaleźli dowody na to, że DeepSeek generował wadliwy kod częściej w projektach informatycznych związanych z Tybetem niż w innych kontekstach. W drugim przypadku, amerykańskie kontrole eksportu modeli Claude Fable 5 i Claude Mythos 5 firmy Anthropic skutecznie doprowadziły do ​​szerszej dezaktywacji użytkowników zagranicznych, ponieważ Anthropic nie mógł weryfikować ich narodowości w czasie rzeczywistym. Firmy i badacze, którzy zbudowali swoje przepływy pracy w oparciu o te systemy, zostali z dnia na dzień pozbawieni narzędzi. Ci, którzy głęboko integrują sztuczną inteligencję ze swoimi procesami, stają się w ten sposób podatni na decyzje podejmowane w Waszyngtonie lub Pekinie, a nie w Berlinie czy Brukseli.

Co sprawia, że ​​chińskie modelki są atrakcyjne

Atrakcyjność chińskich modeli sztucznej inteligencji na rynku globalnym wynika z kilku wzajemnie na siebie oddziałujących czynników. Być może najważniejszym z nich jest cena: DeepSeek-R1 został wytrenowany za około 5,6 miliona dolarów – w porównaniu z 80–100 milionami dolarów, jakie kosztowały porównywalne modele zachodnie, oparte na 16 000 procesorach graficznych H100. Model Qwen firmy Alibaba jest dostępny za pośrednictwem interfejsu API w cenach, które od dziesięciu do dwudziestu razy przewyższają ceny zachodnich konkurentów. Ta radykalna różnica w cenie sprawia, że ​​chińskie modele stanowią racjonalnie atrakcyjny wybór dla startupów na rynkach wschodzących, instytucji akademickich o ograniczonych zasobach i firm dbających o koszty – niezależnie od preferencji politycznych.

Do tego dochodzi podejście open source. Udostępniając bezpłatnie wagi swoich modeli, chińscy dostawcy znacząco obniżają bariery integracji: programiści na całym świecie mogą włączać, adaptować i dalej rozwijać chińskie modele we własnych produktach bez opłat licencyjnych. Badanie wyraźnie wskazuje, że około 80 procent amerykańskich startupów z branży sztucznej inteligencji już teraz opiera się na opłacalnych modelach z Chin. Oznacza to, że nawet w amerykańskim ekosystemie startupów chińskie modele stanowią podstawę – sytuacja, która nie może być politycznie pożądana w kontekście kontroli eksportu półprzewodników.

ByteDance z kolei wykorzystuje inną, uzupełniającą się przewagę: siłę rynkową dzięki integracji platformy. Dzięki odbiorcom, którzy codziennie korzystają z TikToka, aplikacja Dola z natury rzeczy oferuje poziom widoczności, którego żadna nowo powstała europejska firma z branży AI nie mogłaby osiągnąć w sposób organiczny. Dola skutecznie rozszerza strategię platformową ByteDance na rynek asystentów AI. Co więcej, chińscy dostawcy często są szczególnie silni w lokalizacji językowej dla języków Azji Południowo-Wschodniej i Ameryki Łacińskiej, ponieważ zarówno inwestycje publiczne, jak i prywatne są ukierunkowane na te rynki.

 

🎯🎯🎯 Centrum branżowe B2B oparte na danych jako rozwiązanie quasi-wewnętrzne

Rozwiązanie quasi-in-house: Jak Xpert.Digital zamyka luki operacyjne w marketingu i sprzedaży B2B – Inteligentny biznes oparty na treściach – Zdjęcie: Xpert.Digital

Xpert.Digital to branżowy hub B2B oparty na danych, kierowany przez Konrad Wolfenstein . Firma działa jako zewnętrzne, quasi-wewnętrzne rozwiązanie dla partnerów przemysłowych, eliminując luki operacyjne w obszarze marketingu, treści i sprzedaży – bez konieczności angażowania dodatkowych zasobów po stronie klienta.

Więcej informacji tutaj:

 

Reorganizacja Mistrala: Kapitulacja czy strategiczna szansa dla przemysłowej sztucznej inteligencji? Ucieleśniona sztuczna inteligencja jako ratunek – Jak Europa może odzyskać pozycję lidera w dziedzinie sztucznej inteligencji

Podwójna natura zagrożenia danych

Atrakcyjność chińskich modeli sztucznej inteligencji ma jednak swoją ciemną stronę, szczególnie istotną dla europejskich użytkowników i firm. Obawy dotyczące bezpieczeństwa i prywatności w chińskich usługach nie są hipotetyczne – przejawiają się w konkretnych reakcjach regulacyjnych i udokumentowanych ustaleniach technicznych.

Zgodnie z własną polityką prywatności, DeepSeek zapisuje wzorce i rytmy wprowadzania tekstu z klawiatury użytkowników, co może być wykorzystane do identyfikacji biometrycznej i profilowania. Wszystkie dane użytkowników są przechowywane na serwerach w Chinach, a chińskie prawo wywiadowcze nakłada na firmy i obywateli obowiązek współpracy z organami bezpieczeństwa. Oznacza to, że w praktyce wszystkie dane przechowywane na chińskich serwerach mogą być potencjalnie udostępniane przez państwo – co stanowi zasadniczą różnicę w porównaniu z sytuacją prawną w UE, mimo że amerykańska ustawa o chmurze (Cloud Act) zawiera podobne mechanizmy dla usług w USA.

Europejskie organy ochrony danych zareagowały szybko i zdecydowanie. Włochy zablokowały DeepSeek zaledwie osiem dni po premierze modelu w styczniu 2025 roku. Polska, Grecja i Luksemburg wydały ostrzeżenia. W czerwcu 2025 roku berliński Komisarz ds. Ochrony Danych i Wolności Informacji zgłosił aplikacje DeepSeek firmom Apple i Google jako treści nielegalne – z powodu bezprawnego transferu danych osobowych do Chin bez odpowiednich zabezpieczeń wymaganych przez artykuł 46 RODO. Do tego czasu firma nie wyznaczyła przedstawiciela prawnego w UE ani nie odpowiedziała na oficjalne wezwania do przestrzegania RODO. Od tego czasu DeepSeek jest blokowany w największych sklepach z aplikacjami w Niemczech.

Prawdziwy problem leży jednak głębiej niż bezpośrednio widoczne naruszenia ochrony danych. Badanie FNF wyraźnie ostrzega przed zagrożeniami bezpieczeństwa związanymi z chińskimi modelami open source, na których opierają się znaczące części europejskich i amerykańskich ekosystemów startupów. To, co wydaje się pragmatyczne w perspektywie krótkoterminowej, ze względu na brak europejskich alternatyw, niesie ze sobą poważne zagrożenia w perspektywie średnioterminowej: możliwości nadużywania modeli językowych do ukrytych celów – poprzez tylne furtki w wagach, celowo manipulowane zestawy treningowe lub politycznie uwarunkowane wzorce reakcji – stają się stopniowo widoczne. Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa z Palo Alto Networks odkryli również, że zabezpieczenia DeepSeek przed tzw. jailbreakingiem są znacznie słabsze niż w konkurencyjnych produktach zachodnich, co czyni te modele bardziej podatnymi na przestępców.

Strukturalna słabość Europy w cyklu chatbotów

Obiektywnie rzecz biorąc, pozycja Europy w rywalizacji AI w erze chatbotów jest słaba. Mistral AI, jedyna europejska firma o globalnej rozpoznawalności w dziedzinie modeli językowych na dużą skalę, osiągnęła 1,26 miliona pobrań swojej aplikacji Vibe – w porównaniu do 1,35 miliarda w przypadku dostawców amerykańskich i 205 milionów w przypadku dostawców chińskich. Aby w pełni zrozumieć absurdalność tego stosunku, w porównaniu do USA wynosi on mniej więcej 1 do 1071.

Na to opóźnienie wpływa kilka czynników strukturalnych. W Europie brakuje rodzimego giganta technologicznego z globalną platformą, która mogłaby służyć jako kanał dystrybucji dla własnej aplikacji AI – słabość ta jest szczególnie rażąca w porównaniu z ekspansją Dola, napędzaną przez TikToka, firmy ByteDance. Chociaż europejski rynek venture capital się rozwinął, nadal pozostaje daleko w tyle za USA i, coraz częściej, za Chinami pod względem poziomu inwestycji w ujęciu bezwzględnym. I chociaż Europa ustanowiła ramy regulacyjne wraz z wczesnym przyjęciem ustawy o AI, jednocześnie zwiększyła obciążenia związane z przestrzeganiem przepisów przez innowacyjnych twórców AI, zanim sama branża zdążyła opracować konkurencyjne modele pionierskie.

Rezultat tej złożonej sytuacji: nawet we Francji, ojczyźnie Mistral AI, użytkownicy preferują amerykańską usługę Grok od swojego krajowego produktu. To nie tylko niedoskonałość rynku; to wyraz braku popytu na suwerenność cyfrową na poziomie konsumentów – problemu, którego nie da się rozwiązać wyłącznie za pomocą regulacji.

Korekta kursu Mistrala: oznaka siły czy poddania się?

W 2026 roku Mistral AI przeszedł radykalną zmianę strategiczną, pokazując, jak jedyny europejski lider w dziedzinie sztucznej inteligencji zareagował na strukturalne słabości rynku masowego. Firma zmieniła pozycjonowanie, odchodząc od rynku chatbotów konsumenckich na rzecz przemysłowych zastosowań sztucznej inteligencji. Le Chat został przemianowany na Vibe i ponownie wprowadzony na rynek jako kompleksowa platforma korporacyjna, która obsługuje zadania oparte na agentach, takie jak tworzenie dokumentów, ekstrakcja danych z systemów korporacyjnych i kodowanie.

Nowa strategia przemysłowa ma szczególne znaczenie. Mistral nawiązał współpracę z Airbusem (pięcioletni kontrakt obejmujący wszystkie działy, od produkcji samolotów cywilnych po przemysł lotniczy i kosmiczny), BMW (Large Industry Model do symulacji zderzeń) oraz producentem półprzewodników ASML, który we wrześniu 2025 roku poprowadził również rundę finansowania o wartości 1,7 mld euro. Ponadto, dzięki przejęciu Emmi AI w maju 2026 roku, powstała platforma sztucznej inteligencji (AI) dla fizyki przemysłowej, która integruje prawa fizyki bezpośrednio z modelami uczenia maszynowego. Złożone zadania symulacyjne, które wcześniej zajmowały godziny lub tygodnie, będą teraz realizowane w ciągu kilku sekund.

Mistral zmobilizował łącznie cztery miliardy euro inwestycji w swoją strategię centrów danych – dla obiektów we Francji i Szwecji – i dąży do osiągnięcia mocy 200 megawatów do 2027 roku. Prezes Arthur Mensch zakłada roczne przychody w wysokości jednego miliarda euro do 2026 roku, w porównaniu z około 200 milionami w roku poprzednim. Firma bada również możliwość opracowania własnych projektów układów scalonych, aby zmniejszyć zależność od Nvidii.

Ta reorientacja przemysłu na kluczowe kompetencje europejskiej gospodarki – inżynierię mechaniczną, lotnictwo i kosmonautykę, motoryzację i energetykę – jest strategicznie zrozumiała. Europa prawdopodobnie nie będzie w stanie odzyskać masowego rynku dla konsumenckich chatbotów AI, ale może utrzymać dominującą pozycję w wysoce wyspecjalizowanych przemysłowych zastosowaniach AI. Wymaga to jednak, aby specjalizacja ta nie odbywała się w izolacji, lecz była wspierana przez międzynarodowe partnerstwa.

Sojusze jako odpowiedź strategiczna: opcja państw centralnych

W swoim badaniu Fundacja Friedricha Naumanna jednoznacznie zaleca Europie nawiązywanie partnerstw ze średniej wielkości potęgami w dziedzinie sztucznej inteligencji, takimi jak Korea Południowa i Kanada, w celu zrekompensowania słabości tzw. modeli granicznych. Zalecenie to opiera się na jasnej logice strategicznej: Europa raczej nie będzie w stanie dogonić Stanów Zjednoczonych pod względem kapitału i mocy obliczeniowej ani Chin, których skoordynowane działania są koordynowane przez państwo. Odpowiedzią nie może być zatem autarkia, lecz sieć wiarygodnych partnerów o wspólnych wartościach.

Jako przykład takiego podejścia, badanie przytacza ogłoszone w kwietniu 2026 roku partnerstwo między kanadyjską firmą AI Cohere a niemieckim dostawcą Aleph Alpha. Cohere posiada bogate doświadczenie w dziedzinie AI dla przedsiębiorstw i jest ugruntowany na rynkach północnoamerykańskich; Aleph Alpha z kolei specjalizuje się w rozwiązaniach AI, które są niezależne od danych i zgodne z przepisami, i utrzymuje bliskie relacje z europejskimi agencjami rządowymi oraz klientami z sektora obronnego. Połączenie tych uzupełniających się atutów stanowi obiecujący model transatlantycko-europejskiego sojuszu w dziedzinie AI, który nie jest powiązany ani z Waszyngtonem, ani z Pekinem.

Korea Południowa wnosi do tego równania silny przemysł półprzewodników – Samsung i SK Hynix są niezbędnymi ogniwami w globalnym łańcuchu dostaw układów scalonych AI – a także coraz bardziej niezależny sektor modelowania AI. Kanada szczyci się znakomitymi możliwościami badawczymi w dziedzinie AI w Toronto, Montrealu i Vancouver, a także rozwijającym się krajobrazem biznesowym AI dla przedsiębiorstw. Współpraca w tych obszarach mogłaby pomóc Europie zniwelować różnice w mocy obliczeniowej, modelowaniu innowacji i globalnym zasięgu sprzedaży, bez tworzenia strategicznej zależności od mniej wiarygodnych partnerów.

Ucieleśniona sztuczna inteligencja: ostatnia, najlepsza szansa Europy

Najważniejsza strategiczna rekomendacja badania FNF wybiega w przyszłość: Europa powinna wcześnie zainwestować w nadchodzący wyścig aplikacji o ucieleśnioną sztuczną inteligencję – czyli sztuczną inteligencję wbudowaną w roboty, maszyny i urządzenia fizyczne. Argument jest taki, że Europa jest w lepszej sytuacji niż w poprzednich cyklach rozwoju sztucznej inteligencji.

Ta ocena jest uzasadniona. Europa szczyci się jednym z najpotężniejszych sektorów robotyki i automatyki na świecie, z firmami takimi jak KUKA (Niemcy), ABB (Szwajcaria) i Festo, a także rozbudowanym ekosystemem producentów maszyn, integratorów systemów i dostawców usług inżynieryjnych. Partnerstwa przemysłowe, które Mistral AI nawiązuje obecnie z firmami Airbus, BMW i ASML, stanowią idealne połączenie wiedzy specjalistycznej w dziedzinie sztucznej inteligencji i potencjału przemysłowego, które będzie kluczowe dla ucieleśnionej sztucznej inteligencji. Fizyczna sztuczna inteligencja, która oblicza symulacje w ciągu sekund, a nie godzin, oraz robotyczna sztuczna inteligencja, która niezawodnie wykonuje zadania fizyczne w zmiennych warunkach, to dziedziny, w których europejskie doświadczenie przemysłowe zapewnia rzeczywistą przewagę konkurencyjną.

Niemniej jednak zaleca się ostrożność: Chiny również czynią imponujące postępy w dziedzinie ucieleśnionej sztucznej inteligencji. W czerwcu 2026 roku firma AGIBOT była gospodarzem zawodów AGIBOT WORLD CHALLENGE 2026 w Wiedniu – już wtedy odbywających się w Europie – z udziałem 526 zespołów z 27 krajów, w tym instytucji takich jak Chińska Akademia Nauk i Uniwersytet Tsinghua. Do marca 2026 roku AGIBOT wyprodukował swojego 10 000. robota. Chińska strategia koordynowana przez państwo, stawiająca na pierwszym miejscu wdrożenie w sektorze robotyki, poprzez masową produkcję fizycznych robotów, tworzy trudną do pokonania przewagę w zakresie danych: więcej wdrożeń w świecie rzeczywistym oznacza więcej danych szkoleniowych, które z kolei generują lepsze modele.

W ramach inicjatywy „Horyzont Europa” na rzecz ucieleśnionej sztucznej inteligencji (Embodied AI) Komisja Europejska ustanowiła wstępne ramy programowe. Kluczowe pytanie brzmi jednak, czy Europa nie tylko zainwestuje w sprzęt i badania, ale także rozwinie ekosystem aplikacji sterujących robotami i urządzeniami. Era chatbotów zastała Europę w dużej mierze nieprzygotowaną, zarówno politycznie, jak i gospodarczo. Powtórzenie tego schematu w cyklu ucieleśnionej sztucznej inteligencji (Embodied AI) miałoby o wiele poważniejsze konsekwencje – ponieważ uwaga przesunęłaby się wówczas z dostępu do informacji na fizyczną infrastrukturę nowoczesnych systemów produkcyjnych i logistycznych.

Między regulacjami a rzeczywistością: perspektywa

Globalny wyścig sztucznej inteligencji to nie tylko rywalizacja technologiczna. To rywalizacja o strefy wpływów, suwerenność danych i możliwość kontrolowania lub wycofywania infrastruktury cyfrowej w sytuacjach kryzysowych. Dane z badania FNF wyraźnie pokazują, że ta rywalizacja jest już mocno zaawansowana – a Europa pozostaje w tyle w kluczowej fazie rozwoju konsumenckich aplikacji AI.

Konsekwencją nie może być rezygnacja, ale nie powinno to też być impulsywne żądanie zaostrzenia regulacji. Europa potrzebuje ofensywnej strategii polityki przemysłowej, która zmobilizuje kapitał inwestycyjny, nawiąże międzynarodowe sojusze i konsekwentnie przełoży własne atuty przemysłowe na produkty oparte na sztucznej inteligencji. Reorientacja Mistrala na przemysłową sztuczną inteligencję to obiecujący krok w tym kierunku. Partnerstwo między Cohere i Aleph Alpha pokazuje, że współpraca transatlantycka jest możliwa niezależnie od amerykańskich gigantów technologicznych.

Europa przegapiła szansę na chatboty. Nadchodząca fala ucieleśnionej sztucznej inteligencji rozgrywa się jednak na własnym podwórku – w fabrykach, centrach logistycznych i biurach inżynieryjnych, gdzie europejska wiedza specjalistyczna od dziesięcioleci dominuje na świecie. Wykorzystanie tej szansy wymaga nie skromności, ale strategicznej determinacji. Pytanie nie brzmi, czy Europa może nadrobić zaległości. Pytanie brzmi, czy chce.

 

Twój globalny partner w zakresie marketingu i rozwoju biznesu

☑️ Naszym językiem biznesowym jest angielski lub niemiecki

☑️ NOWOŚĆ: Korespondencja w Twoim ojczystym języku!

 

Konrad Wolfenstein

Ja i mój zespół chętnie będziemy do Państwa dyspozycji jako osobisty doradca.

Możesz się ze mną skontaktować, wypełniając formularz kontaktowy tutaj wolfenstein@xpert.digital:lub po prostu dzwoniąc pod numer +49 7348 4088 965. Mój adres e-mail to

Nie mogę się doczekać naszego wspólnego projektu.

 

 

☑️ Wsparcie dla MŚP w zakresie strategii, doradztwa, planowania i wdrażania

☑️ Tworzenie lub reorganizacja strategii cyfrowej i digitalizacji

☑️ Rozszerzenie i optymalizacja procesów sprzedaży międzynarodowej

☑️ Globalne i cyfrowe platformy handlowe B2B

☑️ Rozwój biznesu pionierskiego / Marketing / PR / Targi

 

📈🚀 Od widoczności do zaufania 👀🤝 Twoja skalowalna ścieżka z Xpert.Digital

Od widoczności do zaufania: Twoja skalowalna ścieżka z Xpert.Digital - Zdjęcie: Xpert.Digital

W przemysłowym modelu B2B trwałe relacje biznesowe rzadko powstają z dnia na dzień. Rozwijają się one krok po kroku – dzięki widoczności, profesjonalnej istotności, powtarzalnym punktom styku i rosnącemu zaufaniu. 4-etapowy model Xpert.Digital spełnia właśnie ten cel: oferuje ustrukturyzowaną ścieżkę, która zaczyna się od łatwego w zarządzaniu punktu wejścia i w razie potrzeby może przekształcić się w głębszą współpracę w rozwoju biznesu.

Zamiast polegać na głośnych obietnicach marketingowych, ten model stawia relację na pierwszym miejscu. Firmy zaczynają od jasno określonych, łatwych do obliczenia wskaźników, a następnie, na podstawie własnego doświadczenia, decydują, jak daleko chcą rozszerzyć współpracę. Kluczowym czynnikiem tego niezakłóconego procesu budowania zaufania jest to, że platforma całkowicie unika irytujących reklam, dzięki czemu uwaga redakcyjna skupia się wyłącznie na kompetencjach firm.

Więcej informacji tutaj:

Opuść wersję mobilną